Wystarczą nawet małe opady śniegu, żeby na pagórkach w Parku Miejskim pojawiły się dzieci z sankami i jabłuszkami. Najwięcej jest ich na górce saneczkowej przy placu zabaw.
Dzieci mają świetną zabawę, jest jedno ale.
- Na górce saneczkowej są dziury i nierówności. Przydałoby się poprawić stok na wiosnę. Przez tyle lat górka uległa erozji, przez co nie da się już tak jeździć jak lata temu – zauważa nasz czytelnik.
- Odnowienie stoku jest jednym z elementów programu rewitalizacji Parku Miejskiego. Zakładamy m.in. wyprofilowanie zjazdu, by był bezpieczny i dobry, oświetlenie stoku, boczne wejście, schody – mówi rzeczniczka urzędu miejskiego w Tarnowskich Górach.
I tu pojawia się kolejny problem – program jest od dawna, ale pieniędzy na jego realizację już nie ma. Jak na razie miastu nie udało się pozyskać funduszy zewnętrznych.
- Czekamy na rozpatrzenie naszego wniosku o dofinansowanie rewitalizacji całego Parku Miejskiego. W czerwcu powinniśmy wiedzieć, czy nasz projekt otrzyma fundusze. Jeśli nie, będziemy starać się znaleźć pieniądze w naszym budżecie – informuje rzeczniczka.
Czytaj też: Nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu [aktualizacja]