Zamknij

Coraz więcej łosi w lasach Nadleśnictwa Świerklaniec

J.M. 19:07, 04.02.2026 Aktualizacja: 13:15, 04.02.2026
Coraz więcej łosi w lasach Nadleśnictwa Świerklaniec Fot. Nadleśnictwo Świerklaniec/ T. Trzęsimiech

Łosie coraz częściej pojawiają się na terenie Nadleśnictwa Świerklaniec. Te imponujące ssaki są obserwowane w okolicach Mieczyska, Cynkowa i Kolonii Woźnickiej.

Podobnie jak w przypadku wilków, populacja łosi w naszym regionie odradza się. Zwierzęta te, które jeszcze nie tak dawno były rzadkością, dziś można coraz częściej spotkać w lasach Nadleśnictwa Świerklaniec.

Ile występuje ich na tym ternie? 

– Łosie to zwierzęta migrujące, dlatego trudno je dokładnie policzyć – wyjaśnia Justyna Grzeszczyk, odpowiedzialna za kontakt z mediami w Nadleśnictwie Świerklaniec. 

Często obserwowane są samice – klempy – w towarzystwie młodych. Każdego roku samica rodzi zazwyczaj jedno cielę, dzięki czemu populacja stabilnie się odradza.

Wyzwanie dla leśników

Choć odradzająca się populacja łosi cieszy przyrodników, dla leśników oznacza konkretne problemy. Łosie mają niezwykle silny uścisk szczęk, dzięki czemu bez trudu wyciągają sadzonki drzew z ziemi, niszcząc młode uprawy leśne, szczególnie liściaste.

– Próbujemy chronić uprawy, ale nawet płot wysokości 2 metrów nie stanowi dla łosia przeszkody. Przeskakuje go bez większego wysiłku  – tłumaczy przedstawicielka nadleśnictwa. 

Czy łosia należy się bać?

Mimo imponujących rozmiarów – dorosły łoś może ważyć nawet 600 kilogramów – są to zwierzęta spokojne, wręcz flegmatyczne.

Nie słyszałam o przypadku, żeby łoś zaatakował człowieka na naszym terenie – zapewnia Justyna Grzeszczyk. – To spokojne zwierzęta. Łatwo je podejść i zrobić zdjęcie. Gdy zauważą człowieka, stoją spokojnie, żują trawę i nie wykazują oznak zniecierpliwienia.

Przestrzega jednak przed zbytnim zbliżaniem się, szczególnie do samic z młodymi.

– Myślę, że gdyby podejść zbyt blisko klępy ze świeżo urodzonym łoszakiem, mogłaby się zdenerwować Zadziała instynkt macierzyński – mówi.

Spotkanie z łosiem – wciąż niezwykłe przeżycie

Dla leśników, mimo coraz częstszych obserwacji, spotkanie z łosiem pozostaje wyjątkowym przeżyciem.

– Zobaczyć łosia na żywo to dla leśnika wciąż efekt „wow". Cieszy oko – podsumowuje Justyna Grzeszczyk.

Odradzająca się populacja łosi w lasach Górnego Śląska to dowód na to, że przyroda, jeśli da się jej szansę, potrafi wrócić do równowagi. 

Czytaj też:

Wsparcie dla reliktu Puszczy Śląskiej. WFOŚiGW w Katowicach dotuje prace

Tak dla rezerwatu Park w Reptach. Zwolennicy złożyli petycje

[ZT]62733[/ZT]

(J.M.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
0%