Tarnowskie Góry. Kuriozalny finał naboru na aplikanta strazy miejskiej, Fot. Jarosław Myśliwski
Urząd miejski w Tarnowskich Górach ogłosił nabór na stanowisko aplikanta w Straży Miejskiej. Zgłosiło się siedmiu kandydatów, tylko jeden zakończył procedurę rekrutacyjną z wynikiem pozytywnym, ale... zrezygnował z podjęcia zatrudnienia.
Zatrudniona osoba miała otrzymać wynagrodzenie zasadnicze w wysokości co najmniej 5400 zł brutto, obowiązujące podczas pierwszej umowy na czas określony. Dodatkowo przewidziany jest dodatek stażowy, którego wysokość uzależniona jest od dotychczasowego stażu pracy.
Pracownikom Straży Miejskiej w Tarnowskich Górach przysługują również:
- dodatkowe wynagrodzenie roczne (tzw. trzynastka),
- nagrody jubileuszowe,
- dofinansowanie do wypoczynku oraz zajęć sportowych,
- grupowe ubezpieczenie na życie i zdrowie,
- dodatkowa opieka medyczna.
Do podstawowych obowiązków strażników miejskich należą m.in. dbanie o porządek publiczny, kontrola ruchu drogowego, zabezpieczanie miejsc zdarzeń oraz współpraca z innymi służbami.
Do naboru zgłosiło się siedmiu kandydatów, z czego jeden nie spełniał warunku koniecznego – nie posiadał prawa jazdy kat. B.
Pozostałych dopuszczono do testu i rozmowy kwalifikacyjnej. Tylko jeden kandydat zakończył procedurę rekrutacyjną z wynikiem pozytywnym, uzyskując ponad 70 procent możliwych do zdobycia punktów. Ten jednak zrezygnował jednak z podjęcia zatrudnienia.
Magistrat poinformował, że nabór zostanie wznowiony.
Czytaj też:
Piotr Sobczak zrezygnował. Będzie nowy dyrektor ToTu
Mieszkanie kobiety spłonęło. Potrzebna pomoc przy remoncie
[ZT]67978[/ZT]