Na razie są badania, ma być projekt planu poprawy, a dopiero potem prace. Rozbrojenie bomby ekologicznej po byłych Zakładach Chemicznych w Tarnowskich Górach to niekończąca się opowieść. Jednak kolejny krok już za nami.
Dziś, 13 marca, w Pałacu w Rybnej zorganizowano konferencję podsumowującą kompleksową ocenę stanu środowiska na terenie po byłych Zakładach Chemicznych Tarnowskie Góry.
To bomba ekologiczna, której rozbrajanie trwa już ponad 20 lat. Część toksycznych odpadów zabezpieczono.
- Badania wykazały, że sarkofagi na Centralnym Składowisku Odpadów są szczelne, nic nie przecieka. Tu nie mamy powodów do niepokoju – mówił burmistrz Tarnowskich Gór Arkadiusz Czech.
Jednak pracy zostało jeszcze wiele. Wykonane badania to pierwszy krok. Firma Remea przyjrzała się ponad 70 ha gruntów, pobrała 985 próbek, wykonała 1 073 m odwiertów. Swoje badania, na niewielkim obszarze zamkniętym wykonała też Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska. Wsparcie eksperckie zapewnił Państwowy Instytut Geologiczny - Państwowy Instytut Badawczy.
Kolejny etap to przygotowanie projektu planu poprawy środowiska, jest mowa o sierpniu. Dopiero potem przyjdzie czas na przetarg. Samo unieszkodliwianie odpadów też potrwa, pewnie z kilka lat.
Zostaje jeszcze problem wysłużonej oczyszczalni ścieków. Może jeszcze działać 5-10 lat, ale to zdecydowanie za mało. Jak zaznaczył burmistrz Tarnowskich Gór, wody gruntowe może trzeba będzie oczyszczać nawet przez ponad 100 lat. Przed samorządem jest więc jeszcze pozyskania pieniędzy na nową oczyszczalnię lub kompleksową modernizację starej.
W liście ministerstwa klimatu i środowiska przygotowanym na konferencję wyrażono gotowość do dalszej współpracy z samorządowcami. Senator Zygmunt Frankiewicz nie ma wątpliwości: - Ten problem musi być rozwiązany na szczeblu państwowym – zapewniał na konferencji.
Mówił, że nie można wszystkiego zrzucać na samorząd, a więc pośrednio na Tarnogórzan i mieszkańców okolicy. Zauważył, że i tak już swoje koszty ponieśli, przez lata odczuwając wpływ szkodliwej dla zdrowia działalności Zakładów Chemicznych.
Tekst: Agnieszka Reczkin
Czytaj też: Zakłady Chemiczne w Tarnowskich Górach. Czy wreszcie unieszkodliwią bombę?