Tarnowskie Góry. Protestują przeciwko likwidacji przedszkola. Fot. Jarosław Myśliwski
Do Przedszkola nr 1 i Przedszkola nr 4 w Tarnowskich Górach w tym roku w ogóle nie prowadzono naboru. Burmistrz Arkadiusz Czech twierdzi, że żadne decyzje w sprawie likwidacji przedszkoli jeszcze nie zapadły. Rodzice mu nie wierzą i protestują.
Jeszcze przed zakończeniem rekrutacji do przedszkoli pojawiły się poważne kontrowersje. Jak się okazuje do dwóch placówek nie prowadzono w ogóle naboru. Powody tej decyzji wyjaśnia Ewa Kulisz, rzeczniczka prasowa Urzędu Miejskiego:
– Rodzice chętniej wybierają placówki po termomodernizacji, odnowione. "Jedynka" i "czwórka" mieszczą się w starych budynkach, remont jest zbyt kosztowny dla naszego budżetu. Do Przedszkola nr 1 w poprzednim naborze rodzice zgłosili jedynie 4 dzieci – odpowiedziała na pytanie naszej redakcji.
Jak wcześniej informowaliśmy radna rady miejskiej w Tarnowskich Górach Aleksandra Garczarczyk skierowała zapytanie do burmistrza Arkadiusza Czecha dotyczące możliwych zmian w sieci publicznych przedszkoli prowadzonych przez gminę Tarnowskie Góry. W odpowiedzi burmistrz Arkadiusz Czech poinformował, że na obecnym etapie nie zapadły jeszcze decyzje dotyczące zmian w sieci przedszkoli.
Radna Garczarczyk opublikowała protest rodziców dzieci uczęszczających do Przedszkola nr 4. W piśmie do zastępcy burmistrza ds. społecznych Jolanty Tuszyńskiej napisali oni, że stanowczo protestują przeciwko planowanej likwidacji tej placówki.
"Zamknięcie placówki wiąże się z poważnymi, a przede wszystkim negatywnymi skutkami zarówno dla najmłodszych, jak i dla całych rodzin. Dla naszych dzieci oznacza to konieczność nagłej zmiany otoczenia, w którym czują się pewnie i bezpiecznie. Zostaną pozbawione kontaktu z wychowawcami, którzy znają ich indywidualne potrzeby i wspierają rozwój emocjonalny, społeczny oraz edukacyjny. Taka zmiana może prowadzić do lęku, poczucia destabilizacji, utraty więzi rówieśniczych, a w konsekwencji – do problemów z adaptacją w nowych środowiskach" – napisali autorzy protestu.
Rodzice i opiekunowie dzieci wyliczają szereg zalet placówki, jak wykwalifikowana, zaangażowana kadra pedagogiczna, kameralna atmosfera, dobra lokalizacja przedszkola.
"Zmniejszenie liczby dzieci wynika wyłącznie z wcześniejszego zamykania oddziałów przez władze miasta, a nie z braku zainteresowania rodziców, którzy w większości zapisują do Przedszkola nr 4 kolejne swoje dzieci" – podkreślają autorzy protestu.
Czytaj też:
Tarnowskie Góry. Burmistrz Czech przemyślał. Nie będzie łączenia klas
Czy w Tarnowskich Górach planowana jest likwidacja przedszkoli? Radna pyta
::news{"type":"see-also","item":"70515"}