Burmistrz Arkadiusz Czech otrzymał rok temu poparcie 13 radnych, czyli zaledwie o jeden głos więcej niż wymagane minimum. Fot. Jarosław Myśliwski
W najbliższą środę radni Tarnowskich Górach będą debatować nad raportem o stanie miasta za 2025 rok, a następnie zdecydują o udzieleniu wotum zaufania burmistrzowi Arkadiuszowi Czechowi.
Choć projekt uchwały zakłada udzielenie wotum zaufania, głosowanie może ponownie wywołać emocje. Rok temu debata nad raportem o stanie Tarnowskie Góry trwała kilka godzin.
Burmistrz Arkadiusz Czech otrzymał wtedy poparcie 13 radnych, czyli zaledwie o jeden głos więcej niż wymagane minimum. Dla porównania, rok wcześniej poparło go 15 radnych.
Ubiegłoroczną debatę poprzedziła ostra krytyka części radnych. Padały pytania o niewykorzystane szanse, sprawy finansowe oraz kierunki rozwoju miasta, kwestionowano zasadność niektórych decyzji.
W radzi miejskiej w Tarnowskich Górach zasiada 23 radnych. Aby burmistrz otrzymał wotum zaufania, potrzebna jest bezwzględna większość ustawowego składu rady, czyli minimum 12 głosów „za”.
W ubiegłym roku za udzieleniem wotum zagłosowało 13 radnych. Głosy za oddali: Jerzy Dziuk, Dominik Gryc, Justyna Kosmała, Mariusz Kupny, Małgorzata Macioła, Robert Mrozek, Tomasz Olszewski, Krzysztof Piasecki, Beata Piegza, Paweł Sienko, Bartosz Śnietka, Dariusz Warda i Adrian Wolnik.
Wstrzymali się od głosu: Krzysztof Bergier, Łukasz Garus, Aleksandra Król-Skowron, Joanna Oleś, Piotr Szczęsny i Janusz Wojewodzic. 4 radnych było nieobecnych.
::news{"type":"see-also","item":"71804"}
::news{"type":"see-also","item":"63492"}
::video{"type":"onnetwork","item":"1399"}
Jarosław Myśliwski [email protected]