- Jestem osobą niepełnosprawną i uważam, że inspektorat ZUS-u w Tarnowskich Górach nie jest przyjazny takim osobom jak ja – twierdzi nasz czytelnik. Instytucja zapewnia, że robi wszystko, co może, żeby niepełnosprawnym ułatwić korzystanie z usług.
Mówi, że do głównego wejścia nie ma podjazdu dla osób niepełnosprawnych - trzeba podjechać od tyłu.
- Tyle, że brama jest zamknięta, podobno ze względów bezpieczeństwa. Trzeba się więc znowu przemieścić, żeby nacisnąć dzwonek - aby ktoś bramę otworzył i można było skorzystać z udogodnień dla niepełnosprawnych. A jest umiejscowiony tak, że nie można po prostu pod niego podjechać, opuścić szybę w samochodzie i zadzwonić. Czy ZUS ma zamiar coś z tym zrobić? - mówi zdenerwowany czytelnik (dane do wiad. red.).
Sonia Pierścińska, koordynator ds. komunikacji społecznej i edukacji z oddziału ZUS-u w Zabrzu wyjaśnia, że budynek ZUS-u w Tarnowskich Górach jest w strefie objętej nadzorem konserwatora zabytków, co ogranicza swobodę prowadzenia prac modernizacyjnych.
Agnieszka Reczkin