Zamknij

Bezrobocie jak tsunami? Czy zbliża się fala, której nie widać?

13:22, 07.06.2020 | J.M
Skomentuj Czy Polska będzie jednym z krajów UE, gdzie najdrastyczniej zmieni się sytuacja na rynku pracy? Fot. Pixabay
REKLAMA

Wymykamy się ze statystyk. W powiecie tarnogórskim nie przybyło bezrobotnych, za to przedsiębiorcy brylują w korzystaniu z tarczy antykryzysowej. Są jednak symptomy świadczące o tym, że to cisza przed burzą, która może zdemolować rynek pracy. Czy zbliża się fala, której póki co nie widać?

Jak wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Banku Gospodarstwa Krajowego, jedna trzecia małych i średnich przedsiębiorstw zwolniała pracowników w związku z pandemią koronawirusa. Zwalniali także mikroprzedsiębiorcy i bez pracy zostało około 600 tys. osób. To w całej Polsce. W powiecie tarnogórskim liczba bezrobotnych jest porównywana do tej sprzed roku.

– W maju zarejestrowało się 300 osób bezrobotnych. Rok temu była podobna sytuacja. Porównywalna z ubiegłoroczną jest także ogólna liczba bezrobotnych oscylująca wokół 2700. Zaskakująca jest natomiast liczba przedsiębiorców, którzy złożyli wnioski o pomoc z tarczy antykryzysowej. Jej rozmiar wyniesie w powiecie tarnogórskim 60 mln zł i pod tym względem jesteśmy w ścisłej czołówce w województwie śląskim, wyżej niż niektóre bardzo duże miasta – mówi Ewa Brachaczek, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Tarnowskich Górach.

Prawie 7000 mikroprzedsiębiorców złożyło wnioski o mikropożyczki, które w sumie wyniosą 35 mln  zł. 1100 wniosków dotyczy refundacji wynagrodzeń, w tej liczbie jest 600 samozatrudnionych, a z drugiej strony przedsiębiorstwa, gdzie pomoc sięgnie 1 mln zł. Następny nabór wniosków o refundację wynagrodzeń będzie około 15 czerwca.  Warunki tarczy antykryzysowej wymuszają na pracodawcach niezwalnianie pracowników i to może być jedna z odpowiedzi na pytanie o dalej niską stopę bezrobocia w powiecie. Poza tym wielu pracowników i pracodawców porozumiało się co do wprowadzenia ograniczeń, licząc na to, że w ten sposób uda im się dotrwać do lepszych czasów.

Do Izby Przemysłowo-Handlowej w Tarnowskich Górach docierają sygnały o zawieszeniach prowadzenia działalności gospodarczej, ale z zamiarem jej wznowienia, gdy tylko warunki na to pozwolą. Samorządy gospodarcze postulują, by ostatecznie odmrażanie gospodarki zakończyło się do 1 lipca.

– Natomiast dużo bardziej niepokojące informacje dochodzą z rynku budowlanego, gdzie podwykonawcy mają kłopoty z zamówieniami. To źle wróży – mówi Mariusz Długajczyk, wiceprezes Izby Przemysłowo-Handlowej w Tarnowskich Górach. Pojawiają się nawet kłopoty z kontynuacją już rozpoczętych budów. A branża jest bardzo duża, za budowlańcami stoją dostawcy i producenci.

Wygląda więc na to, że choć aktualne informacje o stopie bezrobocia w powiecie tarnogórskim są pocieszające, nie znaczy to, że nic złego się nie dzieje. – We wrześniu może być fala bezrobocia – mówi wiceprezes Długajczyk.

Według prognoz Komisji Europejskiej bezrobocie w Polsce wzrośnie do końca roku o 127 proc. Czy Polska będzie jednym z krajów UE, gdzie najdrastyczniej zmieni się sytuacja na rynku pracy?

 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (1)

cidrycidry

3 1

Najpierw pomoc a pozniej kontrola skarbowki .... co ????? 16:04, 07.06.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz