Lincoln, mercedes, a tuż obok - wcale nie niepozorny fiat 126 p. W minioną sobotę na Rynku w Tarnowskich Górach można było oglądać o wiele więcej marek nietuzinkowych samochodów i motocykli. Była też okazja do porozmawiania z ich właścicielami albo szukania oryginalnych i pomysłowych detali, na przykład felg-misiów.
Weronika Nowak
III Tarnogórski Zlot Pojazdów Zabytkowych zaczął się od rajdu. Ze startu na ul. Krakowskiej wyruszyły 83 załogi, w sumie 146 osób. Mieli do pokonania 52 km. Trasa wiodła przez Tarnowskie Góry, Świerklaniec i Radzionków, gdzie uczestnicy mogli zwiedzić Centrum Dokumentacji Deportacji Górnoślązaków do ZSRR w 1945 roku. Po drodze czekały różne zadania. Najtrudniejsza okazała się konkurencja kelnerska, czyli noszenie na tacy kieliszków z szampanem. Były też do przejechania ósemki oraz test sprawdzający, czy uczestnicy wiedzą, ile ważą.
Rajd wygrała załoga Jacek Makowski i Michał Prusakiewicz z Katowic. Przyjechali fiatem 126 p z 1983 roku. Drugie miejsce zajęli Łukasz i Dominika Czupryś z Będzina (mercedes W124, rocznik 1986), a trzecie ? Tomasz i Maciej Kudła z Klepaczki (mercedes-benz 300 D, rocznik 1981). Tuż za podium uplasował się Lech Nowicki z Tarnowskich Gór (MZ ES 250/2, rocznik 1972). Było też wiele nagród specjalnych. Otrzymali je m.in. w kategorii elegancja - Adam Pyrek z Tarnowskich Gór (austin FX4, rocznik 1974), a w kategorii fair play - Paweł Glagla i Paweł Ksionsyk z Tarnowskich Gór (trabant 601S, rocznik 1986).
Cały tekst znajdziesz w wydaniu papierowym ?Gwarka?.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gwarek.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz