Lis celebryta trafi do fundacji. Fot. TOZ w Radzionkowie
Właścicielka nieraz była z lisem w Tarnowskich Górach, Radzionkowie czy Bytomiu, wzbudzając kontrowersje. To dzikie zwierzę, a ona siedziała z nim np. na ławce przy ul. Krakowskiej, słuchając głośnej muzyki.
„Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Radzionkowie odebrało oswojonego lisa, którego właścicielka zrzekła się po 6 latach wspólnego życia. Powodem była zmiana miejsca zamieszkania i brak odpowiednich warunków do dalszej opieki nad zwierzęciem” – czytamy w mediach społecznościowych radzionkowskiego TOZ-u.
Lisek jest zadbany, zaszczepiony i ogólnie w dobrej kondycji, choć nieco wystraszony nową sytuacją. W najbliższych dniach zostanie przekazany do fundacji, która specjalizuje się w opiece nad lisami, zapewni mu bezpieczeństwo i fachową opiekę.

Przedstawiciele TOZ w Radzionkowie przypominają, że lisy domowe to zwierzęta wymagające specjalistycznej opieki, odpowiedniego wychowania oraz warunków dostosowanych do ich potrzeb. Nie można się na nie decydować pod wpływem kaprysu.
TOZ informuje także, że legalnie odchowany lis nie wymaga specjalnego zezwolenia. Legalność posiadania takiego zwierzęcia zależy od jego historii. Jeśli lis pochodzi z hodowli i jest lisem pospolitym (lub jego odmianą barwną, tzw. lisem fermowym) może przebywać w domowych warunkach. Jeśli natomiast zwierzę zostało nielegalnie wzięte z lasu, jego przetrzymywanie jest przestępstwem.
Lisy podlegają rejestracji zwierząt egzotycznych i gatunków rodzimych pochodzących z hodowli.
::news{"type":"see-also","item":"37287"}
::video{"type":"onnetwork","item":"1420"}
Agnieszka Reczkin