Zamknij

17:20, 05.07.2020

Idealna pogoda do plażowania i zrobiło się tłoczno nad wodę.

Przy wjeździe nad zalew Nakło-Chechło dzisiaj już po godz. 13 pojawiły się banery informujące o braku miejsc parkingowych. Zdesperowani kierowcy pozostawiali samochody na poboczu wzdłuż drogi wojewódzkiej, czy w bocznych leśnych dróżkach.

Równie tłoczno było nad stawami w Zielonej. Nikt tam nie kierował ruchem, ale też na tym letnisku nie ma opłat za wjazd, jak nad Chechłem. Natomiast ci, którzy wjechali pomiędzy sznury aut po prawej i lewej stronie drogi, musieli się liczyć z tym, że nie tylko nie znajdą miejsca do zaparkowania, ale też niełatwo będzie się wydostać.

Na obu plażach, większej nad górnym i mniejszej nad dolnym stawem, było bardzo tłoczno. Do kiosków z napojami i lodami ustawiały się długie kolejki. Wszystkie wiaty spoczynkowe były okupowane przez spragnionych ochłody. 

REKLAMA
Jeżeli Twój wizerunek przypadkowo znalazł się na tych fotografiach, a nie wyraziłeś na to zgody, prosimy zgłoś to na adres: [email protected]
REKLAMA

komentarz (1)

TGTG

0 0

na pinach jeszcze jest miejsce 11:45, 12.07.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz