Dziś nad zalewem Nakło–Chechło nie brakowało emocji, wzruszeń i sportowej energii. To właśnie tam odbył się pierwszy charytatywny bieg ku pamięci Uli – społeczniczki i pasjonatki biegania, która zmarła rok temu po ciężkiej chorobie.
Inicjatywa wyszła od jej biegowych znajomych z piekarskiej grupy Lecimy Durś. Na starcie stanęło aż 230 zawodników. Do pokonania mieli 5 kilometrów wokół zalewu. Były medale, gratulacje na mecie, domowe ciasta, kiełbaski z grilla i gorąca kawa. Atmosfera bardziej przypominała spotkanie przyjaciół niż rywalizację, choć sportowych emocji nie brakowało.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gwarek.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz