Fotorelacje

Zamknij
17:21, 26.05.2026

Wszystko zaczęło się od wypadów na stok z tatą. Wspólnie spędzony czas - to była największa radość. Z czasem pojawiła się pasja do samego snowboardu. Aleksandra Kaczmarczyk z Tarnowskich Gór postawiła na freestyle i w ostatnim sezonie zdobyła drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Polski w kategorii młodziczek. Nagrodę odebrała na gali Polskiego Związku Narciarskiego.

Pierwsze kroki na desce dziewczynka stawiała w wieku 5 lat.

- Jeździć uczył mnie tata. Ciągnął mnie linką na tzw. oślich łączkach. To była świetna zabawa, dużo radości z czasu spędzonego z tatą. Jednocześnie sama jazda na snowboardzie bardzo mi się spodobała – opowiada nam Aleksandra, dziś 11-latka.

Wciąż lubi wyjazdy na stok z tatą, choć teraz zostawia go już w tyle.

Pierwszych skrętów i tricków nauczyli ją instruktorzy w Szczyrku. Oni też zwrócili rodzicom dziewczynki uwagę, że ma talent do snowboardu i warto ją zapisać do klubu. Zjazdy niekoniecznie jej podchodziły, ale freestyle jak najbardziej.

Zajęcia z trenerem olimpijczyków

Wybór padł na Akademię Sportu Freestyle Park w Chorzowie. - Okazało się, że mój trener Michał Starzyński szkolił też olimpijczyków – Michała i Mateusza Ligockich i ich kuzynkę Paulinę Ligocką – mówi mieszkanka Lasowic.

Efektem współpracy z chorzowską akademią były m.in. pierwsze treningi w snowparku (Czarny Groń w Rzykach) – przejazdy przez przeszkody i skocznie.

Aleksandra ma treningi w Chorzowie dwa razy w tygodniu, kiedy już można szusować na stoku, są zajęcia w górach. Do tego dochodzą obozy, także w Alpach. Czasu zajmuje to sporo. To wyzwanie i dla uczennicy, żeby pogodzić wszystko ze szkołą, i dla rodziców – jak to logistycznie ogarnąć.

Zajęcia na sucho w Chorzowie, to np. treningi na trampolinach wyczynowych ze specjalną deską, obroty, przewroty, akrobatyka, najazdy i skoki do gąbek.

Przełamać strach

Młoda snowboardzistka przyznaje, że czasem najtrudniej jest pokonać własny strach.

- Jadę na skocznię, w głowie powtarzam sobie: dasz radę, ale w końcu się wycofuję. Jednak teraz lęk jest już mniejszy, udaje mi się go pokonać – przekonuje.

I wykonuje coraz trudniejsze tricki. W nadchodzącym sezonie planuje więcej skoków na rurki i skoki z obrotami. Freestyle daje jej wiele radości. - Kiedy jeżdżę, czuję, że to moja pasja, kocham ten sport – zaznacza.

Sporo już ma na koncie

Pierwsze starty w Pucharze Polski Aleksandra Kaczmarczyk zaliczyła w sezonie 2024/2025, wtedy jeszcze bez sukcesów. Sezon 2025/2026 okazał się przełomowy. Były miejsca na podium w Pucharze Polski w dwóch konkurencjach – we freestyle’u (skok na skoczni) i slopestyle’u (przejazd przez przeszkodę i 2 skocznie). W Mistrzostwach Polski dwa razy była czwarta. Dzięki tym osiągnięciom może się cieszyć z II miejsca w klasyfikacji generalnej Pucharu Polski w kategorii młodziczek.

Tarnogórzance życzymy dalszych sukcesów i odwagi w robieniu coraz trudniejszych tricków. Ważne również, by omijały ją kontuzje i dopisywało zdrowie. To ważne, bo zdolna snowboardzistka zmaga się z astmą.

Czytaj też: Tarnowskie Góry. Heavy metal pod ochroną, czyli akcja na hałdzie

Jeżeli Twój wizerunek przypadkowo znalazł się na tych fotografiach, a nie wyraziłeś na to zgody, prosimy zgłoś to na adres: [email protected]
Zobacz więcej fotorelacji
Mistrzowie i wicemistrzowie Polski. Nasi tancerze górą!
zobacz fotorelację
Katowice Airport. 500 miejsc za 11 mln zł
zobacz fotorelację
Złote Odznaki Honorowe za Zasługi dla Województwa Śląskiego
zobacz fotorelację
Powiat tarnogórski. Potrącenie 17-latki na DK 78
zobacz fotorelację
Do zameczku. Spadające gałęzie, ptaki i nietoperze
zobacz fotorelację
Dzień Japoński i Dzień Slow Joggingu w Świerklańcu
zobacz fotorelację
XVII Rajd Motocyklowy w Tarnowskich Górach
zobacz fotorelację
Heavy metal pod ochroną, czyli akcja na hałdzie
zobacz fotorelację
Sezon siatkówki plażowej rozpoczęty! Sempa z awansem
zobacz fotorelację
Potrącenie 14-latki. Ile wydmuchał kierowca?
zobacz fotorelację