Zespół Szkół Technicznych i Ogólnokształcących w Tarnowskich Górach organizuje dziś Dzień DKMS. Można zrobić pierwszy krok do zostania dawcą szpiku kostnego, a na kiermaszu kupić nie tylko pączki.
Inicjatorką akcji jest Mirosława Turek-Twardowska, wicedyrektor Mechanika. Pierwszą zorganizowała już dwa lata temu. Współpracuje z fundacją DKMS.
- Wcześniej przygotowywałam akcje krwiodawstwa, później zobaczyłam w mediach społecznościowych informację o akcji DKMS-u i pomyślałam, że nasza szkoła może się do niej przyłączyć. W tym roku przedstawiciele fundacji już sami do nas zadzwonili – wspomina wicedyrektor.
Uważa, że czas, gdy młodzież wchodzi w dorosłe życie, to świetny moment, żeby pokazać, że można bezinteresownie zrobić coś dla innych.
Wcześniej w szkole były lekcje edukacyjne, uczniowie dowiadywali się o tym, jak przebiega rejestracja dawców, jak potem pobiera się szpik – jeżeli szczęśliwie będzie zgodność z biorcą. Okazało się, że wśród najbliższych, znajomych młodych ludzi też są osoby, które potrzebują pomocy.
- Młodzieży trzeba pokazywać rzeczy „na żywo”, zaangażować ją do działania, a nie tylko mówić. Nasi uczniowie są bardzo otwarci na tego typu akcje – przekonuje Mirosława Turek-Twardowska.
Uczniowie Mechanika nie tylko byli wolontariuszami akcji, ale też rejestrowali się jako dawcy. Chęć do pobrania wymazów zgłosili również pracownicy Chemetu.
Ci, którzy szpiku oddawać nie mogą, zaangażowali się w kiermasz charytatywny. Nie brakuje pączków, bo dziś tłusty czwartek, ale także innych słodkości i dobrego jedzenia. Jest i malowanie twarzy, można kupić plastyczne cuda. Cały dochód pójdzie na fundację DKMS.
Akcja potrwa do godz. 14. Każdy może się przyłączyć!
Czytaj też: Tarnowskie Góry. Dostajemy decyzje, podatek poszedł w górę