Zegar tyka – procedury mogą potrwać długo i niekoniecznie wiążące decyzje zapadną do końca wakacji. Fot. Agnieszka Reczkin
Kuratorium oświaty w Katowicach wydało negatywną opinię w sprawie planowanych przez samorząd zmian w lokalnej oświacie w Krupskim Młynie. Chodzi o zamiar likwidacji Szkoły Podstawowej im. Kornela Makuszyńskiego w Potępie.
Samorząd chce, by szkoła podstawowa była tylko w Krupskim Młynie, a przedszkole – w Potępie. Oznacza to m.in. likwidację podstawówki w Potępie, co wzbudza ogromne kontrowersje. Zmiany miałyby obowiązywać od 1 września.
Do przeprowadzenia tych zmian niezbędna jest pozytywna opinia kuratorium. Jednak jak się dowiadujemy, jest ona negatywna. Na razie więc kwestia likwidacji szkoły w Potępie stoi pod dużym znakiem zapytania.
Wójt Krupskiego Młyna Mariusz Gołębiowski zapewnia, że pod względem formalnym gmina zrobiła wszystko zgodnie z przepisami, o wszystkim zostali powiadomieni rodzice, w terminie złożono też wniosek do kuratorium.
Teraz więc prawnik przygotowuje zażalenie na decyzję kuratorium, którą rozpatrzy ministerstwo edukacji. Jeżeli ono podtrzyma decyzję kuratorium, sprawa ma trafić do sądu administracyjnego. Jak widać gmina nie odpuszcza i chce wprowadzić w życie swoje plany.
Tyle że zegar tyka – procedury mogą potrwać długo i decyzje niekoniecznie zapadną do końca wakacji. Samorząd zapewnia, że szkoła w Potępie wciąż działa, przeprowadzono nabór i w każdym wariancie dzieci będą miały gdzie się uczyć.
Czekamy na odpowiedź kuratorium oświaty w tej sprawie.
Czytaj też:
Likwidacja szkoły podstawowej. Rada podjęła uchwałę
Jest petycja, będzie referendum? Sprawa likwidacji szkoły
Walne zebranie OSP Potępa. Wybrano nowe władze
::news{"type":"see-also","item":"70458"}
Agnieszka Reczkin