Zdjęcie poglądowe. Fot. Przemysław Cynkier/hej.mielec.pl
Wczoraj wieczorem strażacy z Tarnowskich Gór interweniowali w jednym z budynków mieszkalnych przy ul. Opolskiej. Po godz. 21 służby zostały wezwane przez lokatorów, u których uruchomił się czujnik tlenku węgla.
Po przybyciu na miejsce strażacy zastali przed budynkiem dwoje mieszkańców. Mężczyzna nie uskarżał się na żadne dolegliwości, natomiast kobieta zgłosiła zawroty głowy. Została przebadana na miejscu przez ratowników, jednak nie wymagała hospitalizacji.
Wewnątrz budynku panowało zadymienie, a przeprowadzone pomiary wykazały obecność tlenku węgla.
Jak ustalono, do zadymienia doszło podczas rozpalania w piecu znajdującym się w piwnicy. Strażacy przewietrzyli pomieszczenia i zalecili, by nie korzystać z pieca do czasu wykonania przeglądu kominiarskiego.
– Na szczęście nic się nie stało. Coraz więcej osób instaluje w domach czujniki czadu i to bardzo cieszy, bo takie urządzenia zwiększają bezpieczeństwo – mówi kapitan Joanna Cichoń z KP PSP w Tarnowskich Górach.
[ZT]67786[/ZT]
Czytaj także:
Roztańczony WF. Kto stanął na podium? [ZDJĘCIA]
Adwokatura wytacza wojnę portalom
Tarnowskie Góry. Mieszkańcy skarżą się
Koncerty Kamiliańskiej Orkiestry Dętej
Nasza OSP ma nowy samochód ratowniczo-gaśniczy
Repertuar Phila Collinsa na scenie w Lublińcu