– W Tarnowskich Górach ponownie kluczową rolę odegrał świadek. Była nim kobieta, którą zaczepił na jednym z parkingów. Wtedy wyczuła od niego alkohol, gdy podszedł do niej i poprosił, aby pozwoliła mu skorzystać z telefonu komórkowego – mówi oficer prasowy policji w Tarnowskich Górach, podkomisarz Kamil Kubica. – Zatrzymany trafił na noc do policyjnej celi, a wczoraj usłyszał zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Teraz stanie przed sądem, który zdecyduje także o przepadku volkswagena, którym kierował.
Czytaj także:
Sąd w Tarnowskich Górach wyróżniony przez ministra
Tarnogórscy mundurowi prowadzą dzisiaj...
Koncert kolęd trzech chórów w Reptach Śląskich