Zdjęcie ilustracyjne, archiwum Gwarka
Mieszkańcy od wigilii nie mieli kontaktu z sąsiadem. O sprawie zawiadomili dzielnicowego.
Do zdarzenia doszło wczoraj przy ul. Sobieskiego w Tarnowskich Górach. Mieszkańcy mówili, że nie widzieli sąsiada, nie otwiera drzwi, a jego telefon jest wyłączony.
Mundurowi skontaktowali się z bratem tarnogórzanina, ale on od dłuższego czasu też nie miał z nim kontaktu.
Na prośbę policjantów strażacy siłowo weszli do mieszkania. Niestety, znaleźli ciało 67-latka. Lekarz stwierdził zgon mężczyzny. Nie było udziału osób trzecich.
Czytaj też:
Brynek, Tarnowskie Góry. Przestępczy duet, korupcja i odpady
Bobry w akcji. Drzewo mogło spaść na drogę i most
Wjechała w bariery na autostradzie. Trafiła do szpitala
Rekordowy rok lotniska w Pyrzowicach!
[ZT]67852[/ZT]