Z 84-latką nie było kontaktu! Służby siłowo weszły do domu w Kaletach. Zdjęcie poglądowe. Fot. Gwarek
Do interwencji służb ratunkowych doszło wczoraj po południu w jednym z domów jednorodzinnych przy ulicy Paderewskiego w Kaletach-Kuczowie. Strażacy zostali wezwani do siłowego otwarcia mieszkania, w którym znajdowała się starsza kobieta potrzebująca pomocy medycznej.
Jak poinformował asp. Maciej Świderski, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Tarnowskich Górach, zgłoszenie wpłynęło po godz. 17.
Córka 84-letniej kobiety poinformowała służby, że jej matka przewróciła się w domu i urwał się z nią kontakt. Do mieszkania nie można było się dostać, ponieważ klucze znajdowały się w zamku od środka, a kobieta nie reagowała na wołanie i nie było słychać jej za drzwiami.
Po przybyciu na miejsce strażacy podjęli decyzję o siłowym otwarciu mieszkania. Aby dostać się do środka, konieczne było wybicie szyby w wiatrołapie.
Po wejściu do domu ratownicy zastali 84-letnią kobietę, która była przytomna, jednak skarżyła się na ból nogi po upadku.
Na miejsce wezwano Zespół Ratownictwa Medycznego, który przejął poszkodowaną i po udzieleniu pomocy zdecydował o jej transporcie do szpitala.
W działaniach ratunkowych uczestniczyły:
– OSP Kalety,
– JRG Tarnowskie Góry,
– Zespół Ratownictwa Medycznego,
– patrol policji.
Czytaj też:
Tarnowskie Góry. 19-letni pirat drogowy, sprawa w sądzie
Tarnowskie Góry, Osada Jana. Wyniósł energetyki w… spodniach
::news{"type":"see-also","item":"70848"}