Tarnowskie Góry. 19 kwietnia przed południem policjantom zgłoszono, że na ul. Solskiego mężczyzna jechał elektryczną hulajnogą i się przewrócił. Na miejsce wezwano pogotowie, jednak 49-letni Tarnogórzanin odmówił poddania się badaniom. Jednocześnie przyznał się, że jechał hulajnogą. Było to ważne, bo okazało się, że jest pijany – wydmuchał ponad 2 promile alkoholu. Dostał 2,5 tys. zł mandatu.
Wieszowa. 15 kwietnia doszło do zderzenia na skrzyżowaniu ul. Mickiewicza z Wolności. Kierowca Mercedesa, 49-latek ze Zbrosławic, nie dostosował prędkości do warunków i uderzył w bok Forda Mustanga, którego kierowca, 38-letni mieszkaniec Tarnowskich Gór, skręcał w lewo w ul. Wolności. Mercedes zakończył jazdę wjeżdżając w pobliskie ogrodzenie. Sprawca kolizji dostał mandat i punkty karne. Przed sądem stanie kierowca Mustanga, gdyż badania alkomatem wykazało alkohol w jego organizmie. Mężczyzna odpowie za wykroczenie kierowania pojazdem mechanicznym w stanie po użyciu alkoholu.