Jeden wpadł w centrum Tarnowskich Gór, drugi na ul. Repeckiej. Obu czeka sąd.
W piątek, 1 maja, po godz. 23 wywiadowcy na ul. Sobieskiego w Tarnowskich Górach zauważyli osobową Alfę Romeo, za której kierownicą siedział mężczyzna, którego znali. Mieli informacje, że może prowadzić samochód bez uprawnień.
Policjanci skontrolowali więc kierowcę. Okazało się, że 21-letni Tarnogórzanin jechał bez wymaganych uprawnień, a jego pojazd nie był dopuszczony do ruchu. Do tego miał w organizmie ponad promil alkoholu.
21-latka czeka sprawa w sądzie, grozi mu do 3 lat więzienia.