Do zdarzenia doszło nas zalewem Nakło-Chechło. Zdjęcie ilustracyjne, archiwum Gwarka
Świadkowie stali na brzegi, kiedy zauważyli, że na środku zalewu Nakło-Chechło na bok przewróciła się żaglówka.
Od razu poinformowali o wszystkim służby ratunkowe, a zdarzenie miało miejsce w środę, 6 maja po godz. 12.
- Świadkowie mówili, że dookoła żaglówki pływa mężczyzna, nie wiadomo, w jakim jest stanie - informuje st. kpt. Wojciech Poloczek z komendy PSP w Tarnowskich Górach.
Nad zalew pojechali strażacy z JRG Tarnowskie Góry i specjalistycznej grupy ratownictwa wodno-nurkowego z Bytomia oraz druhowie z OSP Orzech i OSP Nowe Chechło.
Okazało się, że żaglówką pływał 17-latek i był sam. Na szczęście miał założony kapok i nic mu się nie stało. Strażacy wyciągnęli go z wody, udzielili wsparcia i przekazali ratownikom medycznym. Ci uznali, że nie ma potrzeby zabierania nastolatka do szpitala.
::news{"type":"see-also","item":"71930"}
::news{"type":"see-also","item":"71837"}
Agnieszka Reczkin