W minionym tygodniu doszło do kilku zdarzeń, w których poszkodowani zostali nastolatkowie. Nie brakowało też zderzeń samochodów i nietrzeźwych kierujących.
Tarnowskie Góry. 20 maja 13-letni rowerzysta, mieszkaniec Radzionkowa, zjeżdżał z jednego z pagórków na terenie wyrobiska po dawnej kopalni dolomitu w Tarnowskich Górach. W pewnym momencie się wywrócił i uderzył głową o podłoże, stracił przytomność. Wezwano Lotnicze Pogotowie Ratunkowe i chłopak został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Katowicach.
Kalety. 20 maja kryminalni pojechali do Kalet, gdzie według informacji, jeden z mieszkańców miał mieć w domu zabronione środki. 46-letni mężczyzna już wiedział, czemu zawdzięcza wizytę stróżów prawa, dlatego sam wydał im biały proszek, którym okazała się amfetaminą. Miał również kilkadziesiąt paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy. 46-latek usłyszał zarzut posiadania ponad 120 działek dilerskich narkotyku, do którego się przyznał. Przed sądem odpowie także za wykroczenie skarbowe.