Sprawa budowy instalacji do przerobu odpadów metalowych firmy Hemarpol w Kaletach ciągnie się od 2014 r. i póki co nie wyszła poza sferę dokumentacji. I szybko nie wyjdzie. Jest kolejne rozstrzygnięcie SKO.
W obrębie ulic Lublinieckiej, Dworcowej, Powstańców Śląskich w Kaletach Hemarpol chciałby umiejscowić trzy inwestycje. Wszystkie budzą niepokój mieszkańców. Wydaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla wszystkich zajmuje się burmistrz Miasteczka Śląskiego. Bez tych decyzji nie ma mowy o tym, by rozpocząć inwestycje. Początkowo wydaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla budowy instalacji do przerobu odpadów metalowych zajmował się kaletański magistrat. Hemarpol złożył tam raport o oddziaływaniu planowanej inwestycji na otoczenie, opinię sanepidu i uzgodnienia regionalnego dyrektora ochrony środowiska w Katowicach, ale kaletański urząd zarządził na początku 2016 r. wizję lokalną i zlecił specjalistyczne badanie dotyczące poziomu hałasu. Okazało się, że wyniki są rozbieżne: w raporcie Hemarpolu nie stwierdzono przekroczenia dopuszczalnego poziomu hałasu, w badaniu wykonanym na zlecenie miasta - tak. W sprawę zaangażowali się też mieszkańcy domów stojących w pobliżu nieruchomości Hemarpolu oraz kaletańskie organizacje pozarządowe. Ostatecznie burmistrz Kalet wydał odmowną decyzję, ale uchyliło ją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach. ? Uznało, że udział społeczności w podejmowaniu decyzji nie może być przeważający, a dla mnie sprzeciw mieszkańców był jednym z zasadniczych argumentów. Poza tym kolegium nie podzieliło mojego poglądu, że ze względu na oddziaływanie na środowisko, inwestycja będzie sprzeczna z planem zagospodarowania przestrzennego ? powiedział nam wtedy burmistrz Klaudiusz Kandzia.
Ponieważ grunt, na którym ma powstać zakład graniczy z posesją miasta, SKO wyłączyło władze Kalet z postępowania i wyznaczyło burmistrza Miasteczka Śląskiego, by wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach dla planowanego przedsięwzięcia. Ten najpierw odmówił, potem po uchyleniu decyzji przez SKO, po raz drugi pochylił się nad sprawą i tym razem wydał decyzję otwierającą Hemarpolowi drogę do wybudowania instalacji. Tym razem do SKO odwołał się burmistrz Kalet. Jak się okazuje skutecznie. Po prawie roku kolegium kolejny raz uchyliło decyzję burmistrza Miasteczka Śląskiego. ? SKO wytknęło m.in. błędy formalne i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia ? mówi Klaudiusz Kandzia, burmistrz Kalet.
Burmistrz Miasteczka Śląskiego ma wydać dla Hemarpolu także decyzje środowiskowe dla budowy Zakładu Przerobu Odpadów z instalacjami towarzyszącymi oraz inwestycji, której efektem ma być przetwarzanie odpadów metalowych w paczkarkach.
Jarosław Myśliwski
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gwarek.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz