Pożar wybuchł w jednym mieszkaniu w bloku w Strzybnicy. Fot. zrzutka.pl
Pożar wybuchł w jednym mieszkaniu w bloku w Strzybnicy, ale poszkodowanych jest więcej mieszkańców. Ruszyła zbiórka pieniędzy na remonty.
Przypomnijmy: 23 stycznia ogień pojawił się w mieszkaniu na pierwszym piętrze w bloku przy ul. Armii Krajowej w Strzybnicy. Do szpitala, z podejrzeniem podtrucia dymem, trafił 37-latek, mieszkaniec sąsiedniego budynku, który pomagał służbom przy ewakuacji. Łącznie mieszkania opuściło ponad 20 osób.
- Pożar odebrał kilku rodzinom to, co najważniejsze – poczucie bezpieczeństwa i własny kąt. Mieszkania zostały poważnie zniszczone i wymagają pilnego remontu. Za każdymi drzwiami są zwykli ludzie – sąsiedzi, rodziny, dzieci, którzy z dnia na dzień zostali postawieni przed ogromnym wyzwaniem. Przed nimi długie tygodnie porządków, napraw i powrotu do normalności. Dlatego jako mieszkańcy postanowiliśmy się zjednoczyć i pomóc – czytamy w opisie zbiórki na portalu zrzutka.pl.
W akcje pomocy mieszkańcom zaangażowała się rada dzielnicy Strzybnica.
Pieniądze są potrzebne na remont zniszczonych mieszkań, zakup materiałów budowlanych i przywrócenie lokali do stanu, w którym znów będzie można bezpiecznie w nich mieszkać.
Cel zbiórki to 150 tys. zł.
Pisaliśmy:
[ZT]68173[/ZT]
Czytaj też:
Chcą zdementować plotki. Zapraszają na spotkanie w czas
Boniowice/Zbrosławice. Dwa podobne zdarzenia...