- Czy pani dostarczającej jedzenie obostrzenia nie obowiązują - pyta czytelniczka. Fot. Archiwum czytelniczki
- Odwiedzający mają 15 minut na rozmowę z najbliższym, który trafił do szpitala. Dlaczego takie ograniczenia nie obowiązują pani, która dostarcza jedzenie? – pyta zdenerwowana czytelniczka.
Tłumaczy, że chodzi o zamawianie jedzenia z dostawą do Wielospecjalistycznego Szpitala Powiatowego w Tarnowskich Górach. Mówi, że jeden z dostawców faktycznie tylko dostarcza zamówione jedzenie i znika.
- Jednak jest też kobieta, która przynosi zamówienia dla personelu i pacjentów, a potem zostaje w szpitalu i sprzedaje resztę jedzenia. To naprawdę długo trwa. W czasie, gdy w związku z zachorowaniami na grypę wizyty najbliższych pacjenta ograniczone są do jednej osoby i 15 minut, nieporozumieniem jest to, że w szpitalu tak długo przebywa osoba z zewnątrz. Tak jakby te obostrzenia jej nie obowiązywały – przekonuje czytelniczka (dane do wiad. red.).
Faktycznie, w Trójce, w związku ze wzrostem zachorowań wywołanych wirusami grypy, RSV i COVID-19 już w drugiej połowie stycznia wprowadzono ograniczenie dotyczące odwiedzin.
- W trosce o pacjentów przyjęto zasadę – jedna osoba na 15 minut z możliwością rotacji odwiedzających. Zalecono również stosowanie maseczek ochronnych, przy czym nie jest to obowiązek – wyjaśnia rzecznik WSP Sławomir Głaz.
Zaznacza, że te zasady obowiązują wszystkich, którzy wchodzą do szpitala – dostawców również.
Dodaje, że notowany jest spadek zakażeń wspomnianymi wirusami i jeśli tendencja się utrzyma, ograniczenia zostaną odwołane.
Czytaj też:
Radzionków. Tam już z psem nie wejdziecie
Piekary Śląskie. Nowi dowódcy i uroczysta zmiana służby
Zderzenie na A1 w Ożarowicach. Na miejscu straż i polic
Uwaga! Oszuści w akcji, starsze małżeństwo straciło...
[ZT]69425[/ZT]
Agnieszka Reczkin