Seniorzy z powiatu tarnogórskiego uwierzyli, że pomagają policjantom… Bądźcie ostrożni, oszuści nie odpuszczają.
Zdarzenie zgłoszono w sobotę – do starszego małżeństwa z Kotów zadzwonił mężczyzna, powiedział, że jest policjantem.
Mówił, że ich oszczędności są zagrożone. Policja miała być na tropie grupy przestępczej i musi zabezpieczyć ich pieniądze, bo inaczej wszystko stracą. Po całej akcji miały wrócić do seniorów.
Starsi mieszkańcy Kotów niestety uwierzyli w tę historię – kiedy nieznajomy przyszedł pod ich posesję, dali mu ponad 40 tys. zł.
Wszystko to było jednak oszustwem. Żadnej policyjnej akcji nie było, a mężczyzna, który zabrał pieniądze, zniknął z nimi bez śladu.
- Policjanci nigdy nie proszą o gotówkę, więc jeżeli dojdzie do takiej sytuacji, to na pewno mamy do czynienia z oszustem. Nigdy nie przekazuj pieniędzy ani swoich danych osobom, których nie znasz lub nie potwierdziłeś ich tożsamości – ostrzegają mundurowi.
Czytaj też:
Akcja na parkingu, nocny pożar, afera o krzyż
Tarnowskie Góry. Jest praca od zaraz: na etat, zlecenie
Nocny poród w domu. Mąż stanął na wysokości zadania!
Pod kobietą załamał się lód! Akcja nad zalewem
[ZT]69347[/ZT]