Zamknij

Tarnowskie Góry. Przychodzę z bardzo dużym niezadowoleniem z państwa pracy

Jarosław Myśliwski Jarosław Myśliwski 17:56, 11.03.2026 Aktualizacja: 13:51, 11.03.2026
Skomentuj Tarnowskie Góry. Przychodzę z bardzo dużym niezadowoleniem z państwa pracy – Szkoda, że nie zapytaliście młodzieży o założenia projektu statutu młodzieżowej rady miasta na samym początku – powiedział do radnych Dawid Wesołowski.

Temat powołania Młodzieżowej Rady Miasta w Tarnowskich Górach powrócił podczas ostatniej sesji. O tworzeniu takiego organu burmistrz Arkadiusz Czech opowiadał niedawno w czasie seminarium "Edukacja – dobre praktyki na trudne czasy", do udziału w którym zaprosił go Rzecznik Praw Obywatelskich prof. Marcin Wiącek. Czy rzeczywiście władze Tarnowskich Gór mają się czym chwalić? – Przychodzę do państwa niestety z bardzo dużym niezadowoleniem z państwa pracy – zaczął swoją wypowiedź przedstawiciel młodzieży na ostatniej sesji rady miejskiej.

W październiku 2022 r. urząd miejski w Tarnowskich Górach informował o kolejnym spotkaniu w sprawie powołania młodzieżowej rady miasta. W marciu 2024 r. na stronie urzędu ukazała się informacja o powołaniu komisji doraźnej dla opracowania projektu statutu rady młodzieżowej, której przewodniczącym został Tadeusz Stasiak. "To już ostatnia prosta... O kolejnych etapach tworzenia Młodzieżowej Rady Miasta Tarnowskie Góry będziemy informować" – podał urząd. 

W grudniu 2025 r. magistrat donosił, że w notatce zatytułowanej "Burmistrz o dobrych praktykach w Biurze RPO" jak to Arkadiusz Czech zabrał głos w czasie seminarium "Edukacja – dobre praktyki na trudne czasy", do udziału w którym zaprosił go Rzecznik Praw Obywatelskich prof. Marcin Wiącek. – Opieka musi być konstruktywna, musi uznawać głos młodych, jeśli tylko jest zgodny z prawem. Zasada opieki jest prosta: nie próbujemy za was decydować, jak przeprowadzić wybory, jaki ma być przedział wieku wybieranych i wybierających. To ustalacie sami – pouczał burmistrz Czech. 

Praca nad statutem i wciąż brak finału

Sprawa powołania młodzieżowej rady miasta wróciła podczas ostatnich obrad rady miejskiej w Tarnowskich Górach. Radny Paweł Sienko podkreślał, że kwestia jest bardziej skomplikowana, niż początkowo zakładano. Pierwotny plan zakładał przeprowadzenie wyborów do rady w szkołach, które miały pełnić rolę okręgów wyborczych. Problem pojawił się jednak bardzo szybko.

W Tarnowskich Górach funkcjonują bowiem zarówno szkoły podstawowej prowadzone przez miasto, jak i placówki podlegające powiatowi. – To generowało realny problem organizacyjny – poinformował radny Sienko.

Głosowanie online zamiast kart wyborczych?

W poszukiwaniu rozwiązania komisja zaczęła analizować modele stosowane w innych gminach w Polsce. Jednym z pomysłów było wprowadzenie głosowania internetowego. Taki system oznaczałby mniej pracy organizacyjnej, niższe koszty, szybsze przeprowadzenie wyborów. 

– Dotarliśmy do różnych gmin w Polsce, ale na Górnym Śląsku nie ma żadnej, która wprowadziłaby taki system – mówił radny.

Dodatkowo pojawiły się poważne wątpliwości prawne. Na możliwe problemy zwróciły uwagę urzędniczki samorządowe – Aleksandra Król‑Skowron, sekretarz gminy Bobrowniki, oraz Aleksandra Gajda, sekretarz urzędu miejskiego w Tarnowskich Górach. Ich zdaniem projekt zawiera mankamenty, które mogą  skutkować uchyleniem uchwały przez nadzór prawny wojewody.

– Musimy zrobić krok do tyłu, żeby zrobić dwa kroki do przodu – podsumował Paweł Sienko.

Młodzi: "Trzy lata i dalej nic"

Rozczarowania efektem prac nie krył Dawid Wesołowski, który przedstawił się jako radny rady młodzieżowej przy parlamentarnym zespole do spraw młodzieży i wicesekretarz komisji praw człowieka oraz praworządności w tejże radzie. 

– Przychodzę do państwa niestety z bardzo dużym niezadowoleniem z waszej pracy. Pracujecie nad statutem młodzieżowej rady miasta już trzy lata i nadal nie jesteśmy w stanie doczekać się żadnych rozwiązań – mówił. – W innych miastach proces powołania młodzieżowych rad trwał maksymalnie rok – zaznaczył.

Brak dialogu z młodzieżą

Kolejny zarzut dotyczył braku konsultacji. Według Dawida Wesołowskiego młodzi ludzie do tej pory nie zostali zaproszeni do rozmowy o kształcie przyszłej rady. – Nie było żadnych otwartych spotkań z młodzieżą. Państwo pracujecie na własnym przekonaniu. Nikt nas nie zapytał, jak to ma wyglądać – mówił.

Zaproponował bardzo prosty krok: – Zaproście na otwarte posiedzenie komisji po trzech przedstawicieli każdej szkoły w Tarnowskich Górach. To nic nie kosztuje.

Zapowiedział również, że młodzież zamierza zgłaszać własne poprawki do statutu. – Chcemy, żeby statut został napisany razem z młodzieżą, a nie tylko dla młodzieży – podkreślił.

Rada: chcemy projekt "na dekady"

Do zarzutów odniósł się przewodniczący Rada Miejska w Tarnowskich Górach, Tomasz Olszewski. – Czy to jest krótko, czy to jest długo? To jest kwestia dyskusyjna. Rada miejska w tym składzie pracuje nad tym projektem tak naprawdę od roku z dodatkiem – powiedział.

Jak zaznaczył radni nie chcą tworzyć rozwiązań, które szybko się zdezaktualizują. – Kilka miesięcy temu mieliśmy projekt gotowy do konsultacji, ale byłby on archaiczny. Chcemy przygotować rozwiązanie na miarę XXI wieku – podkreślił.

Tomasz Olszewski przywołał też zamiar powołania przez samorząd powiatowy młodzieżowej rady powiatu. – Myśmy chcieli skierować nasz projekt nie tylko do uczniów szkół miejskich, podstawowych, ale także do ponadpodstawowych. I pojawiło się pytanie, czy dublować młodzieżową radę miasta w powiecie i mieście? – mówił. 

Mimo to zapowiedział, że projekt statutu powinien trafić do konsultacji w ciągu najbliższych dwóch miesięcy.

Spotkanie z młodzieżą w połowie marca?

Radny Paweł Sienko powiedział, że rozumie rozgoryczenie, stwierdził, że rozmowy z młodymi mieszkańcami są konieczne i powinny odbyć się jak najszybciej. Zapowiedział, że w połowie marca powinno odbyć się posiedzenie komisji z udziałem młodzieży. 

– Nawet jeśli powstaną dwie rady – powiatowa i miejska – to są to dwie różne rzeczywistości. Młodzież z Tworoga czy Krupskiego Młyna nie zasiądzie przecież w radzie tarnogórskiej – odpowiedział Tomaszowi Olszewskiego Dawid Wesołowski.

I ponownie wrócił do głównego zarzutu. – Szkoda, że nie zapytaliście młodzieży o założenia projektu na samym początku – podsumował.

Czytaj też:

Tarnowskie Góry. Burmistrz chce sprzedać kawalerkę. Obniżono cenę

Tarnowskie Góry. Mieszkańcy mówią: stop. Burmistrz Czech sobie nie radzi

[ZT]69485[/ZT]

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gwarek.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%