Mężczyzna usłyszał ponad 270 zarzutów oszustwa, do których się przyznał. Fot. Policja Tarnowskie Góry
Policjanci z Zbrosławice zakończyli śledztwo dotyczące serii oszustw na stacji paliw w Wieszowie. Do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko 24-letniemu mieszkańcowi Tarnowskich Gór, który usłyszał ponad 270 zarzutów oszustwa. Grozi mu kara do 8 lat więzienia.
Do ujawnienia nieprawidłowości doszło na początku tego roku, gdy policjanci otrzymali informacje o możliwych oszustwach na jednej ze stacji benzynowych w Wieszowie. Od początku podejrzenia padły na jednego z pracowników.
Kryminalni ze Zbrosławic przeanalizowali kilkadziesiąt godzin nagrań z monitoringu oraz raporty fiskalne, które miały potwierdzić zgłoszone nieprawidłowości.
Śledczy ustalili, że mężczyzna od lipca do listopada ubiegłego roku dokonywał fikcyjnych transakcji sprzedażowych. W ich wyniku doprowadził swojego pracodawcę do niekorzystnego rozporządzenia mieniem i przywłaszczał nienależną gotówkę.
Łączne straty spowodowane jego działaniem oszacowano na kilkanaście tysięcy złotych.
Mężczyzna usłyszał ponad 270 zarzutów oszustwa, do których się przyznał.
Postępowanie zostało zakończone, a akt oskarżenia skierowano do sądu. Teraz o dalszym losie mieszkańca Tarnowskich Gór zdecyduje wymiar sprawiedliwości. Zgodnie z obowiązującymi przepisami za oszustwo grozi mu kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności.
Czytaj też:
Tarnowskie Góry. Uwaga wypadek! Zablokowana droga krajowa
Poszkodowani na hulajnogach, wypadek podczas treningu. Kronika
::news{"type":"see-also","item":"71478"}