Zamknij
REKLAMA

Pada kultowy sklep z zabawkami. Właścicielka: mam żal do burmistrza

18:40, 14.05.2020 | J.M
Skomentuj ? Na Krakowskiej jest coraz mniej ludzi, handel upada, jak mamy zarabiać? Pisałyśmy kilkakrotnie do burmistrza o obniżenie czynszu, ale bezskutecznie ? mówi Marcina Śliwa. Fot. Jarosłąw Myśliwski
REKLAMA

"Zabawki" na dole ul. Krakowskiej, to jeden z tych sklepów w Tarnowskich Górach, o których mówi się, że istniały od zawsze. W czasach PRL-u była to mekka najmłodszych, przed wystawową szybą i przy ladach dzieci z wypiekami na twarzy oglądały zabawki, które wydawały im się ósmym cudem świata.

Marcina Śliwa pracuje w tym sklepie od 1981 r. – 1 kwietnia 1990 r. zaczęłyśmy prowadzić go razem ze wspólniczką – opowiada.

Dzisiaj a profilu na Facebooku ukazała się informacja: "Kochani nasi klienci. Niestety, z przykrością musimy ogłosić likwidację naszej firmy. Byliśmy z Wami przez 40 wspaniałych lat. Dziękujemy Wam za ten czas, za to że byliście z nami. Niestety, koszty utrzymania przerosły nasze możliwości".

– Chodzi o wysoki czynsz. Płacimy 80 zł za metr kwadr., a restauracje 23 zł – mówi Marcina Śliwa. – Problemy zaczęły się, gdy władze miejskie wywindowały czynsze w lokalach komunalnych przy Krakowskiej. Kiedyś miałyśmy trzy pracownice, ale ze względu na koszty, trzeba było je zwolnić. Teraz zostałyśmy same. 

Magistrat prostuje, w przypadku handlu stawka wynosi 70 zł, a gastronomii 30 zł za metr kwadr. 

Marcina Śliwa mówi, że miesięczny czynsz za pomieszczenie sklepu sięga 4 200 zł. Miały propozycję przeniesienia się na ul. Tylną do lokalu o takim samym metrażu i czynszu 1500 zł. – Ale sklep z zabawkami od zawsze był tutaj, a tam trzeba byłoby przystosować pomieszczenie i regały – mówi. Przy handlu zabawkami, który coraz bardziej przenosi się do internetu i hipermarketów, byłoby to bardzo ryzykowne.  

– Na Krakowskiej jest coraz mniej ludzi, handel upada, jak mamy zarabiać? Pisałyśmy kilkakrotnie do burmistrza o obniżenie czynszu, ale bezskutecznie – mówi Marcina Śliwa.

Gdy zaczęły się obostrzenia związane z pandemią koronawirusa, sklepy z zabawkami mogły funkcjonować normalnie. Ten na Krakowskiej był otwarty, "żeby cokolwiek zarobić", ale nie było klientów.

Tarnogórski magistrat najpierw zaproponował właścicielkom przesunięcie terminu zapłaty czynszu za trzy miesiące na lipiec. – A z czego zapłacimy 12 tys. zł, jak nic nie zarobiłyśmy? – pyta retorycznie Marcina Śliwa.

Potem otrzymała pismo o możliwości zwolnienia z czynszu, "przy czym ulgi będą udzielane na indywidualny wniosek najemcy lokalu użytkowego. Wysokość ulgi uzależniona będzie od uzasadnienia wniosku wraz ze wskazaniem negatywnych konsekwencji ekonomicznych z powodu COVID-19".

– Mam się upodlić do granic możliwość, płaszczyć i prosić o łaskę, a potem w stresie czekać na łaskawe rozpatrzenie prośby – kwituje Marcina Śliwa. Sklep "Zabawki" przestaje istnieć z końcem czerwca. – Mam sentyment do niego, ale z sentymentu nie da się utrzymać. Niestety, nie doczekałam tu emerytury – dodaje.

W ostatnich tygodniach z centrum Tarnowskich Gór zniknęła apteka "Pod Aniołem", która miała kilkaset lat historii oraz sklep obuwniczy "U Baty", z przedwojenną tradycją. 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
W okresie ciszy wyborczej tj. w okresie 24 godzin poprzedzających dzień wyborów i aż do chwili zakończenia głosowania zabronione jest prowadzenie agitacji wyborczej na rzecz kandydatów w jakiejkolwiek formie. Publikacja na na portalu internetowym jakichkolwiek komentarzy mających charakter agitacji wyborczej może zostać uznana za naruszenie przepisów ustawy Kodeks Wyborczy oraz stanowi czyn zagrożony karą grzywny (art. 498 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 684 z późn. zm.).

komentarz (12)

OlaOla

8 0

Będzie jak znalazł dla kolejnego banku!!! A ul. Krakowska traci na wizerunku miejskiego traktu. Sama od dawna nie odwiedzam centrum bo wszystkie przydatne sklepy są na uboczu. A hala też już nie należy do porywającego centrum handlu. 19:17, 14.05.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

OloOlo

0 3

Super podejscie. Nie chodze bo nie potrzebuje ale nazekam ze wszystko upada 09:02, 15.05.2020


TarnogórzaninTarnogórzanin

6 1

To jest dopiero początek końca sklepów z "tradycjami" na ulicy Krakowskiej... pozostaną tylko wspomnienia :-( 22:36, 14.05.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

OloOlo

0 6

A ile razy w roku robiles zakupy w tym sklepie ? 09:03, 15.05.2020


dlaczego??dlaczego??

9 9

dlaczego Marcin wypowiada się w formie żeńskiej?. Z drugiej strony najpierw zabiega o obniżkę a teraz kiedy jest taka możliwość to nie będzie się płaszczył i prosił o łaskę- nie rozumiem. 06:00, 15.05.2020

Odpowiedzi:3
Odpowiedz

bo to Marcina, a niebo to Marcina, a nie

2 0

"alfabeto" ;P 07:23, 15.05.2020


OloOlo

1 4

Tez nie rozumiem podejscia , nie składam wniosku bo to ponizajace ??!! Niech wszyscy zrobia mi dobrze ja nie kiwne nawet palcem. 09:04, 15.05.2020


TarnogorzaninTarnogorzanin

3 0

To nie prawda. Wniosek został złożony ale Sklep w odpowoedzi otrzymał "gotowca" nie na temat z informacją że wszystkie przypadki są rozwiązywane indywidualnie. Podejrzewam że większość sklepów dostaje tę samą odpowiedź. Pewnie olewają przedsiębiorców i rozdają swoim... 11:37, 15.05.2020


jaja

1 0

W Pod Aniołem mieli ceny jak u diabła oraz obsługę anemiczną. 13:12, 17.05.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Andrzej Andrzej

0 0

Co nie znaczy że można czynsz windować w górę ile wlezie ..... 13:50, 17.05.2020


RadekRadek

1 1

Ten Burmistrz musi odejść bo masakra. 13:48, 17.05.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

timitimi

0 0

tam zawsze stała Góralka z koniem na biegunach i zabawkami z drewna była symbolem tego sklepu choc robiła im konkurencje a pare metrów dalej Dom Dziecka 21:27, 17.05.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA