Zamknij

Twarda woda – przekleństwo czy błogosławieństwo?

Artykuł sponsorowany 09:00, 24.02.2026
Twarda woda – przekleństwo czy błogosławieństwo?

Codziennie pijesz ją, gotujesz w niej, myjesz się nią – ale czy naprawdę znasz swoją wodę? Twarda woda budzi skrajne emocje: jedni inwestują tysiące złotych w zmiękczacze, inni przekonują, że to naturalna kopalnia zdrowia. Hydraulicy widzą w niej wroga rur i pralek, a dietetycy – sojusznika mocnych kości. Kto ma rację? Prawda, jak to często bywa, leży pośrodku.

Skąd pochodzi nasza woda?

Mieszkańcy Tarnowskich Gór korzystają z wody pochodzącej z ujęć głębinowych – zarówno tych należących do Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Tarnowskich Górach, jak i z ujęć Górnośląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów.

To woda pitna najwyższej jakości, spełniająca krajowe i unijne normy bezpieczeństwa, nad którą czuwają Państwowa Inspekcja Sanitarna oraz akredytowane laboratorium PWiK w Tarnowskich Górach.

Kamień w czajniku i wapń w organizmie 

Jedną z najczęstszych skarg mieszkańców jest twardość wody. Biały osad na czajnikach, nalot na armaturze łazienkowej, konieczność częstszego stosowania detergentów – to wszystko potrafi irytować. Ale czy rzeczywiście twarda woda to problem? Odpowiedź może zaskoczyć: absolutnie nie! Wręcz przeciwnie – to prawdziwy skarb dla naszego zdrowia.

Nasza woda klasyfikowana jest jako średnio twarda, a jej twardość wynika z naturalnej zawartości soli mineralnych – przede wszystkim wapnia i magnezu. Te pierwiastki woda "zabiera" ze sobą podczas podróży przez głębokie warstwy geologiczne. To właśnie one odpowiadają za te uciążliwe białe osady na grzałkach i czajnikach, ale jednocześnie pełnią kluczową rolę w utrzymaniu naszego zdrowia.

Badania naukowe jednoznacznie potwierdzają, że woda twarda jest zdrowsza od wody miękkiej. Wapń i magnez to minerały niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu. Wapń buduje nasze kości i zęby, uczestniczy w procesach krzepnięcia krwi i przewodzenia impulsów nerwowych. Magnez wspiera pracę serca, reguluje ciśnienie krwi i pomaga w funkcjonowaniu układu nerwowego.

Filtry domowe – czy są potrzebne?

Skoro nasza woda spełnia wszystkie normy jakości i jest bezpieczna do picia, czy instalowanie domowych filtrów ma sens? To pytanie, które często pada podczas rozmów z mieszkańcami. Odpowiedź nie jest jednoznaczna i wymaga rozwagi.

Przede wszystkim należy pamiętać, że źle dobrany lub nieregularnie konserwowany filtr może więcej zaszkodzić niż pomóc. Niektóre urządzenia filtrujące, szczególnie te oparte na technologii odwróconej osmozy, całkowicie odmineralizowują wodę. Pozbawiają ją nie tylko ewentualnych zanieczyszczeń, ale także wszystkich cennych minerałów.

Kolejnym zagrożeniem są filtry z wkładami węglowymi. Węgiel aktywny skutecznie pochłania różne substancje, ale ma ograniczoną pojemność. Gdy wkład jest używany zbyt długo, staje się nasycony i traci swoje właściwości filtracyjne. Co gorsza, może stać się siedliskiem bakterii i wtórnie zanieczyszczać wodę. Zdarza się, że woda po przejściu przez stary, niewymieniony filtr, jest gorszej jakości bakteriologicznej niż woda prosto z kranu.

Jak dbać o domowe urządzenia?

Skoro nasza woda jest średnio twardą i zawiera cenne minerały, musimy pogodzić się z faktem, że urządzenia gospodarstwa domowego wymagają odpowiedniej pielęgnacji.

Czajniki i ekspresy do kawy warto odkamienić co kilka tygodni, używając dostępnych w sklepach preparatów lub domowych sposobów – octu winnego czy kwasu cytrynowego. Pralki i zmywarki powinny być odkamienianie co kilka miesięcy, można też stosować tabletki zapobiegające osadzaniu się kamienia przy każdym praniu. Bojlery wymagają przeglądu i czyszczenia co 2-3 lata.

Mleczna woda – zjawisko, które intryguje

Wielu mieszkańców zgłasza zaniepokojenie, gdy z kranu wypływa mlecznobiała woda. Czy to oznaka zanieczyszczenia? Czy można taką wodę pić? Odpowiedź brzmi: tak, można, a zjawisko to jest całkowicie naturalne i nieszkodliwe.

Mleczny wygląd wody to efekt fizyczny związany z wysokim ciśnieniem w sieci wodociągowej. Gdy woda płynie pod dużym ciśnieniem przez rurociągi, rozpuszcza w sobie więcej powietrza. To zjawisko fizyczne znane jako zwiększona rozpuszczalność gazów pod ciśnieniem.

Kiedy woda wypływa z kranu, ciśnienie gwałtownie spada do ciśnienia atmosferycznego. W tym momencie nadmiar rozpuszczonego powietrza zaczyna się uwalniać w postaci mikroskopijnych pęcherzyków. To właśnie one nadają wodzie mleczny, nieprzezroczysty wygląd. Wystarczy nalać taką wodę do szklanki i odstawić na chwilę – już po kilkunastu sekundach zauważymy, jak zaczyna się klarować. Pęcherzyki powietrza unoszą się ku powierzchni i ulatniają, a woda staje się całkowicie przezroczysta.

Jesteśmy do Twojej dyspozycji

Szczegółowe, aktualne informacje o jakości wody w Twojej okolicy można znaleźć na stronie internetowej www.pwik-tg.pl, gdzie regularnie publikowane są wyniki badań. Takie informacje można też uzyskać telefonicznie w laboratorium PWiK przy ul. Opolskiej 51.

(Artykuł sponsorowany)
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
0%