Choć początek meczu należał do gości, tarnogórzanie doprowadzili do remisu, a następnie wygrali rywalizację w zagrywkach karnych. W czwartej kolejce I ligi hokeja na trawie zawodnicy Ósemki Tarnowskie Góry spotkali się, 27 września, z Polonią Środa Wielkopolska.
Krzysztof Garczarczyk
W niedzielnym spotkaniu faworytami byli raczej goście, ale nasi nie stali z góry na przegranej pozycji. — Polonia należy do tych kilku drużyn w I lidze, z którymi jesteśmy w stanie toczyć równorzędną walkę, a nawet wygrywać. Pozostałe zespoły, często grające w europejskich pucharach, przynajmniej na razie, są poza naszym zasięgiem — powiedział nam Norbert Górski, prezes UKHT Ósemka. Jak się okazało, miał całkowitą rację.
Mecz zaczął się dla gospodarzy jednak niezbyt szczęśliwie. Po golach w 14. i 18. min Wielkopolanie prowadzili już 2:0. Strzelona w 22. min przez Tomasza Wilczegę kontaktowa bramka dała naszym nadzieję, że po zmianie stron może być lepiej. Tak też się stało. W 44. min Marcin Matuszczyk doprowadził do wyrównania 2:2. Dalsze bramki już nie padły choć, zwłaszcza gospodarze mieli ku temu okazje.
Jako że w normalnym czasie spotkanie zakończyło się remisem, zwycięzcę pojedynku musiały wyłonić zagrywki karne.
Cały tekst znajdziesz w wydaniu papierowym ?Gwarka?.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gwarek.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz