Pierwszy konkurs odbył się w Świerklańcu, ale dwanaście następnych już w Tąpkowicach. Na trzynastym, jak zawsze, można było podziwiać i posmakować rozmaitych pyszności, ale także poznać lokalne obyczaje i tradycje okresu Wielkiego Postu i świąt wielkanocnych.
Powiatowy Konkurs Potraw Tradycyjnych i Regionalnych wymyśliła Romana Kosek, specjalista wiejskiego gospodarstwa domowego i agroturystyki z Powiatowego Zespołu Doradztwa Rolniczego w Tarnowskich Górach z siedzibą w Nakle Śląskim. ? Zostaliśmy gospodarzem konkursu z uwagi na bardzo dobre warunki lokalowe, jakimi dysponuje nasz ośrodek. Uczestnicy konkursu przyjeżdżają już z gotowymi potrawami, ale dysponujemy nowoczesną kuchnia, gdzie w razie potrzeby można je podgrzać ? mówi Róża Szydło, dyrektor BiOK.
Zorganizowany 29 marca konkurs odbywał się pod hasłem "Śląska Wielkanoc", więc dwanaście stołów uginało się pod ciężarem baranków, bab wielkanocnych, kołaczy, kraszanek, szynek, kiełbas i czego tam jeszcze. W konkursowe szranki stanęły koła gospodyń z Nowej Wsi Tworoskiej, Boruszowic-Hanuska, Opatowic, Celin, Ożarowic, Tąpkowic, Świerklańca, Nowego Chechła, Nakła Śląskiego, zespół rękodzieła z Orzecha, zespół folklorystyczny "Brynica" oraz młodzież z Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Nakle Śląskim. Jurorzy mieli trudny orzech do zgryzienia, wybierając zwycięzców w kategoriach: koszyczek wielkanocny, kraszanki i baba wielkanocna, w których pierwsze lokaty zajęły gospodynie z Orzecha, Boruszowic i Nowej Wsi Tworoskiej.
Uczestnicy konkursu nie dość, że potrafili przygotować różne smakowitości, to jeszcze umieli uzasadnić ich obecność na wielkanocnym stole oraz objaśnić symbolikę poszczególnych potraw. Tradycje wielkopostne i wielkanocne występujące w różnych zakątkach powiatu tarnogórskiego przedstawiono prozą, wierszem, gwarą, śpiewem, a także poprzez scenki rodzajowe.
? W przygotowanie wielkanocnego stołu zaangażowane było prawie całe nasze koło liczące 17 członkiń. Potrawy przygotowywałyśmy w domach. Na konkursie szczególnie spodobały się nasze kraszanki. Jajka barwiłyśmy gotując je tradycyjnie (dłużej lub krócej dla uzyskania pożądanego koloru) w łupinach cebuli i nasionach czeremchy, a także z wykorzystaniem techniki decoupage, wydrapując różnorodne wzory. Czerwień pisanek oznacza krew przelaną przez Chrystusa za grzechy ludzkości, ale także szczęście i nadzieję. Czerń to wieczna pamięć. Kolory niebieski i fioletowy to symbole żałoby i postu, a zarazem zdrowia. Barwa różowa symbolizuje radość ze Zmartwychwstania Pańskiego. Zieleń oznacza rodzące się życie i nadchodzącą wiosnę, a kolory pomarańczowy i brązowy to wytrzymałość i siła ? wyjaśnia Irena Skutela, przewodnicząca Koła Gospodyń Wiejskich w Celinach.
Krzysztof Garczarczyk
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gwarek.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz