Fotorelacje

Zamknij
18:00, 08.11.2024

W zimne piątkowe przedpołudnie w Radzionkowie-Rojcy, dokładnie 40 lat po katastrofie górniczej w kopalni „Powstańców Śląskich”, podczas której zginęło 8 górników, odsłonięto tablicę upamiętniającą te tragiczne wydarzenia. – Jestem szczęśliwy, że są jeszcze ludzie, którzy o nas pamiętają – mówił Jan Lipiński, górnik który ucierpiał w tej katastrofie.

8 listopada 1984 w KWK „Powstańców Śląskich” na Ruchu I cztery minuty przed północą nastąpił wstrząs górotworu, który wywołał tąpnięcie. W zagrożonym rejonie znajdowało się wówczas 22 górników. 8 z nich zginęło. Byli to: Adam Flak, Waldemar Młynek, Michał Paprocki, Damian Parkietny, Ireneusz Potysz, Jerzy Szeja, Stanisław Witkowski, Józef Żmuda.

Czterech innych górników wyjechało na powierzchnię z poważnymi obrażeniami ciała. Najbardziej ucierpiał Jan Lipiński z Radzionkowa, który wówczas miał 39 lat.

– Wyszedłem z wypadku z silnym urazem głowy. Miałem obrzęk mózgu, pękniętą czaszkę, wybite zęby i uszkodzony słuch. Zupełnie nie pamiętam momentu katastrofy. Później poznałem szczegóły. Dowiedziałem się m.in., że Adam Flak, który zmarł po kilku dniach w szpitalu, przyszedł do nas ze swojego rejonu, żeby złożyć koledze raport przez telefon i właśnie w tym momencie tąpnęło. Chłopak był młody, miał się żenić – opowiada uczestnik wydarzeń.

Na uroczystości obecne były także rodziny zmarłych górników. Specjalnie z Wielkopolski przyjechał Andrzej Paprocki, brat Michała Paprockiego.

– Wszystkich ich znałem, bo ja także pracowałem w tej kopalni jako górnik. Tego wieczoru ja kończyłem szychtę, a oni zjeżdżali na dół. O godzinie 1 w nocy przyszła do mnie sąsiadka, by poinformować, że zginęli górnicy, w tym mój braciszek – wspomina wyraźnie poruszony pan Andrzej. Michał Flak, gdy zginął, miał zaledwie 23 lata.

Dlaczego doszło do katastrofy? Jan Lipiński twierdzi, że przełożeni wiedzieli, iż w tym rejonie tąpie i jest duże ciśnienie w złożu. Mimo to kazano im fedrować.

– Kopalnia nie zawiadomiła o wypadku mojej żony. O wszystkim dowiedziała się od sąsiadów. To były takie czasy. Przez dwa miesiące od katastrofy nie otrzymywałem żadnego wsparcia finansowego, a w gazetach pisano, że rodziny ofiar otoczone są opieką… Z kopalni przywożono mi tylko skrzynki wody do szpitala i dali kolorowy telewizor – dodaje Jan Lipiński.

Pamiątkową tablicę odsłonili burmistrz Radzionkowa Gabriel Tobor oraz Władysław Twardowski, prezes Klubu Emerytów Górniczych Radzionków. Uroczystość poprowadził Antoni Tomczyk.

Na tablicy napisano: W hołdzie górnikom, którzy w dniu 8 listopada 1984 r. zginęli w katastrofie na Kopalni Węgla Kamiennego „Powstańców Śląskich” na poziomie 500 w pokładzie 504. Adam Flak, Waldemar Młynek, Michał Paprocki, Damian Parkietny, Ireneusz Potysz, Jerzy Szeja, Stanisław Witkowski, Józef Żmuda. Cześć ich pamięci. Radzionków 2024.

Czytaj także: 

Nakło Śląskie. Recital Marty Korbel w w programie prestiżowego festiwalu

Tarnowskie Góry. Wygrana w Lotto. Szczęście czy pech?

Marcinki w Rybnej już dzisiaj. Co w programie?

Szkoła także zaprasza na marcinki. Zagra orkiestra

Tarnowskie Góry. Miasteczko zdrowia na dworcu [FOTO]

Montaż dekoracji świątecznych: sanie z niedźwiedziem

Tarnowskie Góry. Pogrzeb Gabrieli Horzeli-Szubińskiej

Jeżeli Twój wizerunek przypadkowo znalazł się na tych fotografiach, a nie wyraziłeś na to zgody, prosimy zgłoś to na adres: [email protected]
Zobacz więcej fotorelacji
Majówka na torach Górnośląskich Kolei Wąskotorowych
zobacz fotorelację
Powiat tarnogórski. Pożar przy ul. Leśnej. Akcja zastępów OSP
zobacz fotorelację
Tarnowskie Góry. Zderzenie aut na Radzionkowskiej
zobacz fotorelację
Powiat tarnogórski. Finał konkursu przedsiębiorczości
zobacz fotorelację
Mieszkania w centrum miasta. W budynku po remizie
zobacz fotorelację
Sterty odpadów przy hałdzie popłuczkowej
zobacz fotorelację
Strażacy z Radzionkowa w akcji w jaskiniach
zobacz fotorelację
Piekary Śl. Świetne występy na mistrzostwach Polski
zobacz fotorelację
Kierunek zdrowie
zobacz fotorelację
Wypadek w Tarnowskich Górach. LPR zabrało...
zobacz fotorelację