Dzisiaj pracownicy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Tarnowskich Górach wyszli przed budynek, wyrażając w ten sposób wsparcie dla związkowców okupujących centralę ZUS w Warszawie.
Protest rozpoczął się po załamaniu się rozmów w sprawie wynagrodzeń.
– Pracodawca powiedział, że w ramach wynoszącej 3 proc., żenująco niskiej podwyżki dla pracowników ZUS musimy jeszcze wydzielić znaczną część tej kwoty na podwyżki dla lekarzy orzeczników, którzy i tak już mają bardzo wysokie pensje. To wzbudziło ogólne oburzenie w całym zakładzie – mówi Jacek Wójcik, członek zarządu Komisji Oddziałowej NSZZ „Solidarność” ZUS Oddział w Zabrzu.
Podobne akcje wsparcia jak w Tarnowskich Górach odbywają się w placówkach ZUS w całej Polsce.
Czytaj także: