Strażacy otwarli mieszkanie siłowo, bo było wiadomo, że życie lokatora jest zagrożone.
Wszystko działo się w niedzielę przed godz. 20.
Rodzina zaalarmowała służby mundurowe, że mieszkaniec budynku wielorodzinnego w Krupskim Młynie może potrzebować pilnej pomocy, było zagrożenie jego życia.
Na miejscu stawili się druhowie z OSP Potępa i OSP Krupski Młyn oraz z PSP w Lublińcu.