Strażacy zostali wezwani do domu jednorodzinnego przy ul. Batorego, gdzie pojawił się rój pszczół. Zdjęcie poglądowe. Fot. Gwarek
Nietypowa interwencja służb w Tarnowskich Górach. We wtorek po południu strażacy zostali wezwani do domu jednorodzinnego przy ul. Batorego, gdzie pojawił się rój pszczół. Zgłaszająca poinformowała, że jest uczulona na jad pszczeli, a owady dostają się do wnętrza budynku i nie ma możliwości ich odseparowania.
Do zdarzenia doszło około godziny 16.30. Na miejsce skierowano strażaków z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Tarnowskich Górach.
Po przybyciu służb potwierdzono obecność roju pszczół w rejonie komina oraz okapu budynku jednorodzinnego. Strażacy wykorzystali kamerę wziernikową, dzięki której udało się dokładnie zlokalizować miejsce przebywania owadów.
Na miejsce wezwano również pszczelarza, który miał przejąć rój i zabezpieczyć sytuację.
Po sprawdzeniu miejsca przez pszczelarza okazało się jednak, że owady opuściły wcześniej zlokalizowane miejsce i odleciały. Interwencja zakończyła się bez osób poszkodowanych. Na szczęście nie było potrzeby wzywania pomocy medycznej.
Czytaj też:
Morderstwo i gwałt w Radzionkowie. Sprawa wróciła do sądu
Wyciek gazu w przedszkolu w Tworogu? Ewakuowano dzieci i personel
::news{"type":"see-also","item":"72407"}