Zdjęcie poglądowe. Fot. Gwarek
Nietypowa interwencja służb w Tarnowskich Górach. Na jednej z posesji przy ul. Pionierskiej pod kobietą nagle zapadł się chodnik z kostki brukowej. W efekcie powstało kilkudziesięciocentymetrowe zapadlisko, do którego wpadła 41-latka.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 16 czerwca, przed godz. 19. Zgłoszenie na numer alarmowy przekazał ojciec poszkodowanej kobiety.
– Po wejściu na posesję pod nogami kobiety zapadł się chodnik z kostki brukowej – informują tarnogórscy policjanci.
Na miejsce skierowano straż pożarną. Jak przekazali strażacy, zapadlisko powstało na przejściu prowadzącym od furtki do schodów wejściowych budynku.
Według wstępnych ustaleń zagłębienie miało od około pół do 1 metra głębokości oraz około 1 metra szerokości. Zgłaszający początkowo informował, że kobieta mogła wpaść do dziury o głębokości nawet 1,5 metra.
41-latka wydostała się z zapadliska jeszcze przed przybyciem służb ratunkowych. Nie wymagała pomocy medycznej.
Strażacy poinformowali, że kobieta doznała jedynie lekkich otarć skóry. Jej stan nie budził zastrzeżeń i nie było konieczności transportowania jej do szpitala.
Powodem powstania zapadliska było prawdopodobnie podmycie terenu przez wodę.
::news{"type":"see-also","item":"73469"}
::news{"type":"see-also","item":"73448"}
::news{"type":"see-also","item":"73487"}