Fot. Gwarek
Wielospecjalistyczny Szpital Powiatowy w Tarnowskich Górach wydał oświadczenie w związku z tragicznym zdarzeniem, do którego doszło kilka dni. Z okna wypadła pacjentka. Kobieta nie żyje.
W komunikacie szpital poinformował o powołaniu wewnętrznej komisji, której zadaniem jest wyjaśnienie okoliczności tragedii. Zespół ma przeanalizować przebieg, wyniki prac komisji mają zostać wykorzystane do poprawy procedur oraz zapewnienia lepszej opieki nad pacjentami. Jednocześnie szpital deklaruje pełną współpracę z prokuraturą, która prowadzi w tej sprawie postępowanie.
Jak już informowaliśmy, 89-letnia pacjentka została przyjęta na oddział neurologii tarnogórskiego szpitala. W trakcie hospitalizacji jej stan uległ pogorszeniu – pojawiły się zaburzenia świadomości.
– Pacjentka majaczyła i była agresywna, przede wszystkim wobec pacjentów, z którymi przebywała w pokoju. Dlatego została odizolowana i zabezpieczona pasami – informował rzecznik szpitala Sławomir Głaz.
7 kwietnia w nocy służby otrzymały zgłoszenie o wypadku. Jak ustalono, pacjentka uwolniła się z pasów i wypadła z okna.
Kobietę przetransportowano do szpitala w Bytomiu, gdzie podjęto próbę ratowania jej życia. Niestety, mimo wysiłków lekarzy, zmarła.
Po zdarzeniu w przestrzeni publicznej pojawiły się głosy krytyczne wobec placówki, wskazujące na możliwe niedopatrzenia w opiece nad pacjentką. Zwracano uwagę, że w ostatnich latach nie był to pierwszy tego typu przypadek. Szpital odpiera zarzuty, podkreślając, że prowadzone jest szczegółowe postępowanie wyjaśniające, a wszystkie okoliczności zdarzenia są analizowane.
::addons{"type":"alert"}
Czytaj także:
Piłkarskie gwiazdy zawitają do Tarnowskich Gór. TS Gwarek zaprasza
Powiat tarnogórski. Poinformowali policję i...
Tarnowskie Góry. Nocna prohibicja coraz bliżej
Powiat tarnogórski. Zdewastowali
Mały Śląsk z sukcesami w ogólnopolskim konkursie
Śmiertelny wypadek, wywrotka na hulajnodze. Kronika
MKS Park Wodny Tarnowskie Góry z medalami
11 pijanych na rowerach i hulajnogach. W jeden weekend
Technikum Leśne w Brynku mistrzem Polski