Jeszcze około 30 lat temu w Tarnowskich Górach była tylko jedna ogólnodostępna stacja benzynowa ? przy obwodnicy w Lasowicach. Dziś kolejki po paliwo, kartki na benzynę to już przeszłość. Kierowcy martwią się jedynie, by ceny paliw nie były za wysokie.
Tarnowskie Góry stację benzynową miały już przed II wojną światową, o czym można przeczytać w ówczesnych przewodnikach po województwie śląskim. ? W pamięci zapisała mi się stacja na rogu ulic Strzeleckiej i Łukowej, na terenie obecnego placu parkingowego. W jej pobliżu stał parterowy dom malarza pokojowego Rudolfa Sornika, a za jego domkiem znajdował się budynek, także parterowy, w którym była piekarnia pana Potrawy. Pamiętam, że na tej stacji kupowaliśmy po 5 litrów benzyny do maszynki do gotowania ? wspomina Stanisław Wyciszczak, senior Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej.
Po II wojnie, aż do początku lat 70. jedyna stacja paliw w Tarnowskich Górach mieściła się przy ul. Kaczyniec, czyli w ścisłym centrum miasta, tam gdzie w latach międzywojennych znajdowały się garaże i warsztaty firmy transportowej A. Sucheckiego. Nie było to dla niej odpowiednie miejsce: ciasnota, brak podjazdów i odpowiednio dużych zbiorników podziemnych. Przede wszystkim jednak takie usytuowanie zagrażało bezpieczeństwu pobliskim budynkom mieszkalnym, które narażone były na zniszczenie w razie ewentualnego wybuchu łatwopalnych materiałów.
W tym czasie po drogach powiatu tarnogórskiego jeździło już całkiem sporo pojazdów mechanicznych, choć prywatne auta nie były wtedy powszechnym zjawiskiem. 30 czerwca 1971 r. w powiecie zarejestrowanych było 2287 samochodów osobowych, ponad 1000 ciężarowych i aż 8404 motocykle. Coraz większy ruch drogowy przyczyniał się też do wzrostu liczby wypadków. W 1971 r. wydarzyło się łącznie 347 poważnych wypadków drogowych, w których zginęło 28 osób. Dla porównania, w poprzednim ?1970 r. śmierć na drogach powiatowych poniosły 23 osoby.
Stacja benzynowa na Kaczyńcu czynna była przez całą dobę, a miesięcznie sprzedawała średnio 170 tys. litrów paliw, uzyskując obroty rzędu 1,2 mln ówczesnych złotych. W 1970 r. prowadzili ją ajent-koordynator Czesław Gumpert i ajent Adam Zięba, a ich pomocnikami byli Stanisław Ciba i Kazimierz Żuchowski. Na stacji można było kupić dwa rodzaje etyliny, olej napędowy, oleje silnikowe, smary, a także różne akcesoria samochodowe i motocyklowe. Posiadała także sprawny kompresor (co w tamtych siermiężnych czasach nie było wcale takie częste), dzięki czemu można było uzupełnić powietrze w oponach. Prawdziwym hitem było jednak to, że tankującym pojazdy pracownicy stacji przecierali szyby gratis!
? Stacja paliw znajdowała się koło obecnego domu usług, tam gdzie dziś są magazyny budowlane. Pamiętam, że miała trzy dystrybutory ? mówi Józef Walochnik, mieszkaniec Miasteczka Śląskiego, który kupował tam najpierw paliwo do motocykli, a potem do samochodu ? syrenki, zakupionej w 1962 r.
Red. Leszek Proszowski, dziennikarz "Gwarka", pisząc w marcu 1970 r. o stacji na Kaczyńcu, konstatował, że dobre zaopatrzenie, szybka i kompetentna obsługa decydują o jej powodzeniu i wysokich obrotach. "Znają ją nawet turyści zagraniczni, którzy zaopatrują się tu w paliwo i smary za bony dolarowe PKO" ? podkreślał z satysfakcją.
Już wtedy było jednak oczywiste, że szybko rozwijająca się w powiecie motoryzacja wymaga budowy nie tylko większej i nowocześniejszej stacji paliw, ale także usytuowanej w bezpieczniejszym dla otoczenia miejscu. Zdecydowano, że powinna powstać w pobliżu obwodnicy Tarnowskich Gór. Tak też się stało. Stację na Kaczyńcu zastąpiła nowa stacja w Lasowicach, która wielu kierowcom kojarzy się z tasiemcowymi kolejkami po paliwo w trudnych latach 80. Dziś pozostało po niej tylko tylko puste miejsce porośnięte trawą i młodymi drzewkami, na którym stoją przydrożne reklamy.
Krzysztof Garczarczyk
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gwarek.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz