Wiadomości Tarnowskie Góry

Zamknij

Fotobudka znika ze starostwa w Tarnowskich Górach. Powód? Protest lokalnych fotografów

Jarosław Myśliwski Jarosław Myśliwski 20:03, 26.05.2026 Aktualizacja: 18:08, 26.05.2026
Fotobudka znika ze starostwa w Tarnowskich Górach. Powód? Protest... Fotobudka działająca w holu Starostwa Powiatowego w Tarnowskich Górach zniknie z urzędu. Powód decyzji budzi jednak kontrowersje. Fot. Starostwo Powiatowe w Tarnowskich Górach

Jeszcze niedawno była przedstawiana jako wygodne i nowoczesne udogodnienie dla mieszkańców. Teraz wiadomo już, że fotobudka działająca w holu Starostwa Powiatowego w Tarnowskich Górach zniknie z urzędu. Powód decyzji budzi jednak kontrowersje.

Fotobudka pojawiła się w starostwie jako odpowiedź na bardzo praktyczny problem mieszkańców. Osoby załatwiające sprawy urzędowe – związane z prawem jazdy czy paszportem – mogły wykonać wymagane zdjęcia od ręki, bez konieczności opuszczania budynku i szukania zakładu fotograficznego.

Urządzenie działało w pełni samoobsługowo. W kilka minut można było wykonać fotografie do dokumentów, a płatność była możliwa zarówno gotówką, jak i kartą lub telefonem. Koszt kompletu czterech zdjęć wynosił 30 zł.

Jak informowaliśmy wcześniej, rozwiązanie było szczególnie doceniane przez osoby starsze oraz mieszkańców przyjeżdżających do urzędu z dalszych części powiatu. Wszystko można było załatwić podczas jednej wizyty.

Starostwo: umowa nie została przedłużona

Teraz wiadomo już, że urządzenie zniknie ze starostwa wraz z końcem maja. W odpowiedzi przesłanej do redakcji starosta Adam Chmiel poinformował:

„Umowa pod wynajem miejsca kończy się 31 maja 2026 r. i, na chwilę obecną, nie została przedłużona”.

Jak wyjaśnia urząd, decyzja ma związek z głosami lokalnych przedsiębiorców.

„Decyzja o nieprzedłużeniu umowy wynika z próśb lokalnych fotografów, obawiających się utraty klientów, a przede wszystkim z chęci wspierania lokalnych przedsiębiorców” – przekazał starosta.

Mieszkańcy pytają: co z wygodą petentów?

Sprawa wywołuje jednak dyskusję wśród mieszkańców. Do redakcji trafił list zwracający uwagę, że fotobudka realnie usprawniała obsługę petentów.

„Jeśli ktoś przychodził do starostwa i okazywało się, że potrzebuje aktualnego zdjęcia, mógł zrobić je od razu na miejscu. Nie musiał wychodzić z urzędu, szukać czynnego zakładu fotograficznego, wracać i ponownie czekać” – czytamy w wiadomości.

Pojawia się także argument dotyczący dostępności usług fotograficznych. Choć lokalne zakłady nadal wykonują zdjęcia do dokumentów, nie zawsze są otwarte w godzinach, w których mieszkańcy załatwiają sprawy urzędowe. Dla wielu osób oznacza to konieczność organizowania dodatkowego czasu i ponownej wizyty.

::news{"type":"see-also","item":"69428"}

::news{"type":"see-also","item":"72644"}

::news{"type":"see-also","item":"72539"}

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
0%