Fot. Elżbieta Kulińska
Kilka lat temu remontowane skrzyżowanie tylko pogorszyło sytuację – twierdzą kierowcy z Osady Jana w Tarnowskich Górach. Wyjazd z Alei Kwiatów na ul. Bytomską to mordęga. W korku, w godzinach szczytu potrafi ustawić się kilkanaście samochodów.
Powiat tarnogórski ogłosił nabór wniosków do budżetu obywatelskiego na przyszły rok. Rozpoczęło się już głosowanie nad projektami – wygrają te, które zbiorą najwięcej głosów. Wśród propozycji wiele dotyczy dróg i chodników – budowy bądź naprawy. Wśród nich był również wniosek mieszkańców o przebudowę skrzyżowania na Osadzie Jana: powiatowej ul. Bytomskiej z miejską al. Kwiatów. Niestety, nie będzie on nawet poddany pod głosowanie, ponieważ został odrzucony na etapie weryfikacji. Problem jednak pozostał.
Czego oczekują mieszkańcy? Zwiększenia przepustowości skrzyżowania poprzez wydzielenie osobnych pasów ruchu dla pojazdów skręcających w lewo (w kierunku Bytomia) oraz w prawo (w kierunku centrum Tarnowskich Gór). Obecnie w godzinach szczytu wyjazd z Osady Jana jest zablokowany.
Dodatkowo wnioskodawcy upomnieli się o bezpieczeństwo pieszych, którzy po zmroku są słabo widoczni na przejściu dla pieszych. Wśród propozycji znalazło się doświetlenie przejścia przy użyciu dedykowanego oświetlenia LED czy ewentualne utworzenie azylu dla pieszych.
W kwietniu wniosek został oceniony i odrzucony. Przede wszystkim dlatego, że miasto Tarnowskie Góry mogłoby stracić dofinansowanie.
Zarząd Dróg Powiatowych w Tarnowskich Górach tłumaczy, że skrzyżowanie zostało niedawno przebudowane w ramach inwestycji dotyczącej budowy infrastruktury rowerowej realizowanej przez gminę Tarnowskie Góry. Obecnie zadanie objęte jest okresem trwałości projektu, co uniemożliwia wprowadzanie zmian w wykonanej infrastrukturze, gdyż mogłoby to skutkować koniecznością zwrotu środków zewnętrznych pozyskanych na ten cel.
Poza tym, niezależnie od problemu z dofinansowaniem, inwestycja byłaby kosztowna i długotrwała. Po pierwsze konieczne byłoby wejście na tereny prywatne, a po drugie w tym rejonie znajduje się infrastruktura podziemna, co dodatkowo komplikuje sprawę.
O korkach na Osadzie Jana pisaliśmy zaraz po przebudowie tego miejsca, co miało związek z budową przez miasto ścieżek rowerowych.
– Aleja Kwiatów włącza się do ul. Bytomskiej, czyli drogi, którą zarządza powiat. By wprowadzić tam zmiany, musieliśmy dostać zgodę zarządcy drogi oraz policji. Ani policja, ani powiat nie zgodziły się, by z Osady Jana koło marketu Biedronka wychodziły dwa pasy do wyjazdu – jeden w prawo, drugi w lewo – tłumaczyła nam trzy lata temu Ewa Kulisz, rzeczniczka prasowa urzędu miejskiego w Tarnowskich Górach.
Powiat odbił wtedy piłeczkę: zarząd dróg powiatowych nigdy nie opiniował takiego wniosku, bo miasto się o to nie zwróciło.
::addons{"type":"alert"}
::news{"type":"see-also","item":"72857"}
Elżbieta Kulińska [email protected]