Bezbramkowym remisem musiał zadowolić się tarnogórski Gwarek, który w sobotę podejmował RKS Grodziec Będzin. Lider z Tarnowskich Gór dolicza 1 pkt do swego urobku i nadal prowadzi w tabeli.
Tak jak się tego spodziewano, sobotnie spotkanie było wyjątkowo zacięte. Kilka ostatnich meczy Gwarka z Grodźcem zakończyło się zwycięstwem tarnogórzan. Ale stawka nigdy nie była tak wysoka, jak obecnie. Poza tym zajmujący trzecią pozycję w tabeli Grodziec niedawno wygrał z wyżej notowanym Ruchem Radzionków.
Gwarek na początku spotkania ostro atakował gości, pilnując jednocześnie, by nie pozwolić na błyskawiczne kontrataki, z których słynie drużyna z Grodźca. Temperatura spotkania wyraźnie opadła po 33. minucie, kiedy to arbiter ukarał żółtą kartką trzech zawodników Gwarka. Sędzie miał spokój na boisku, ale kibice stracili na widowisku.
Wydawało się, że w czasie przerwy trenerzy poinstruują piłkarzy, jak znaleźć drogę do bramki przeciwnika. Być może udzielili zawodnikom kilku cennych rad, ale skutków w postaci zdobytych goli to nie przyniosło.
W najbliższą środę Gwarek zmierzy się z Ruchem Radzionków. Mecz odbędzie się na Stroszku. Początek o godz. 17.30. (mir)
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gwarek.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz