Zamknij
REKLAMA

Po dwóch latach przerwy otwarto basen plenerowy. Wstęp za kilka złotych

08:59, 23.06.2022 | aj
Skomentuj Basen w Krupskim Młynie. Fot. Archiwum GOKSiR
REKLAMA

Po dwóch latach przerwy otwarto basen w Krupskim Młynie. Nie trzeba czekać do weekendu, żeby się wykąpać.

Basen w Krupskim Młynie został otwarty jako pierwszy z takich obiektów w okolicy. W weekend 18 i 19 czerwca odwiedziły go prawdziwe tłumy. Do piątku, 24 czerwca jest czynny od godz. 13 do 19.

Od soboty, 25 czerwca do końca sezonu będzie czynny od poniedziałku do piątku między godz. 11 a 19, a w czasie weekendów od godz. 10 do 20. Ceny są przystępne: dorośli płacą 8 zł, dzieci i młodzież (od 3 lat do 18 lat oraz uczący się do 26 roku życia ) - 5 zł. Są też karnety na 5 wejść: 20 zł (ulgowy) i 30 zł. Wprowadzono też opcję dla osób, które nie będą się kapać, a na basenie tylko opiekują się dzieckiem – 5 zł. 

Basen wiosną przyszłego roku czeka modernizacja, gmina dostała 800 tys. zł dotacji w ramach programu Polski Ładu. Do wymiany jest system uzdatniania wody. 

– Marzy nam się wyburzenie starej niecki basenowej i zastąpienie jej nową, nierdzewną. Basen oglądała już specjalistyczna firma z Włoch. Byli zachwyceni miejscem. Koszt to jednak aż 4 mln zł – mówi wójt Franciszek Sufa. 

Ceny wstępu na basen w Krupskim Młynie są mniejsze niż w podobnych miejscach w okolicy. – Będę zadowolony, jeśli w stosunku do kosztów utrzymania wyjdziemy na zero – komentuje wójt. Wszystko będzie zależeć od pogody. W czasie upalnych wakacji w 2015 roku, kiedy pogoda dopisała, basen w Krupskim Młynie odwiedziło 14 tys. osób - o 23 proc., więcej niż rok wcześniej. Ale było też więcej wydatków, związanych z utrzymaniem kąpieliska.

Basen w Krupskim Młynie był zamknięty przez dwa lata z rzędu. Powodem były obostrzenia. W ubiegłym roku mieszkańcy byli tym oburzeni. Władze gminy podjęły decyzję po negatywnej rekomendacji z bytomskiego sanepidu. Powodem nie były jednak wyłącznie pandemia i obostrzenia sanitarne. Jak tłumaczyła Barbara Wojtanowska z sekcji bezpieczeństwa wody PSSE w Bytomiu, basen nie miał odpowiednich urządzeń do uzdatniania i dezynfekcji wody.

– Dopóki nie było pandemii, obiekt mógł być warunkowo dopuszczony do użytkowania, ale teraz jest to niemożliwe – tłumaczyła. Władze gminy zapowiedziały, że przygotują obiekt tak, żeby można było z niego bezpiecznie korzystać. 

[ZT]36653[/ZT]

 

(aj)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (5)

I to I to

5 1

Jest cena przystępna dla dzieci i młodzieży oraz seniorów i rodziców. TG jak zwykle bilety z kosmosu. Tak działa samorząd w dwóch miejscach.Brawo my !!! 14:22, 23.06.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

GosiaGosia

3 3

Panie wójcie, chciałabym uzyskać informację po sezonie jakie są przychody i jakie koszty utrzymania tego basenu. A firma do renowacji z Włoch toż to sama śmietanka.., a nie lepiej tu z Polski? Jest tyle dobrych firm zajmujących się tematem. 17:59, 23.06.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PytankoPytanko

0 3

A kiedy nam na Sielance basen wybudują, np za Biedronką. 20:55, 25.06.2022

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

RomkaRomka

1 1

W Tarnowskich Górach nie powstaną baseny . Macie park wodny który musi na mieszkancach zarabiać. 12:17, 26.06.2022


Boss Boss

2 0

A co to jest ta Sielanka ??? 08:37, 27.06.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
0%