Także we wtorek, w nocy, pojawiły się problemy podczas odprawy bagażowej na terminalu A. Chodziło o lot do Antalyi w Turcji. Pasażerka oświadczyła, iż w bagażu ma karabin.
I wtedy się zaczęło – strażnicy graniczni wylegitymowali kobietę i sprawdzili jej bagaże. Oczywiście żadnego karabinu nie znaleźli.
Podróżną ukarano mandatem w wysokości 500 zł, a kapitan samolotu zabronił jej wejścia na pokład. I tyle było z urlopu.