Zoom na powiat

Zamknij

Nie szukamy rodzin z reklamy. Szukamy Ciebie – obalamy mity o pieczy zastępczej

tekst płatny 10:21, 23.03.2026 Aktualizacja: 10:21, 23.03.2026
Nie szukamy rodzin z reklamy. Szukamy Ciebie – obalamy mity o pieczy zastępczej

Kiedy zamykasz oczy i myślisz o „idealnej rodzinie”, co widzisz? Zapewne obraz, który zaszczepiła w nas popkultura i telewizyjne reklamy. Uśmiechnięta mamaw fartuszku wyjmująca ciasto z piekarnika, tata wracający z pracy w garniturze, dwójka roześmianych dzieci i złoty retriever biegający po ogromnym ogrodzie przy wielkim domu. Wszystko jest jasne, czyste i bezproblemowe.

Ten obraz, choć piękny, wyrządza ogromną krzywdę. Dlaczego? Ponieważ sprawia,że setki wspaniałych, ciepłych i odpowiedzialnych ludzi w Powiecie Tarnogórskim myślą: „Ja się do tego nie nadaję. Nie mam takiego domu. Nie mam męża. Nie jestem idealny”.

Dziś chcemy Ci powiedzieć coś bardzo ważnego: Dzieci, które trafiają do pieczy zastępczej, nie szukają aktorów z reklamy. One nie potrzebują idealnego scenariusza. Szukają kogoś prawdziwego. Szukają Ciebie.

W Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie w Tarnowskich Górach spotykamy sięz mitami, które blokują ludzi przed podjęciem tej pięknej decyzji. Czas raz na zawsze się z nimi rozprawić.

Mit pierwszy: „Jestem sam/a, więc nie mogę”

To jedna z najczęstszych obaw. Wiele osób sądzi, że rodzina zastępcza to synonim małżeństwa z długim stażem. Tymczasem polskie prawo – i co ważniejsze, życiowa praktyka – mówi coś zupełnie innego. Aby stworzyć dom dla dziecka, możesz żyćw pojedynkę – single i singielki też często są wspaniałymi rodzinami zastępczymi. Dlaczego? Ponieważ mogą ofiarować dziecku 100% swojej uwagi. Dzieci po przejściach, z bagażem trudnych doświadczeń, często potrzebują właśnie tego – wyłączności. Potrzebują jednego, stabilnego dorosłego, który będzie dla nich przewodnikiem, mentorem i bezpieczną przystanią. Twoja sytuacja osobista nie jest przeszkodą. Przeszkodą jest tylko lęk, że sobie nie poradzisz. Ale w tym lęku nie zostaniesz sam.

Mit drugi: „Mieszkam w bloku, a nie w willi z ogrodem”

Kolejny mit dotyczy metrów kwadratowych. Wydaje nam się, że aby przyjąć dziecko, musimy zapewnić mu osobne piętro, pokój zabaw i plac zabaw za oknem. Prawda jest jednak taka, że dziecko, które zostało odebrane z biologicznej rodziny z powodu kryzysu, zaniedbania czy przemocy, nie tęskni za luksusem. Ono tęskni za bezpieczeństwem.

Dla dziecka, które do tej pory nie miało swojego miejsca na ziemi, własne biurko w pokoju w bloku, czysta pościel i ciepły obiad zjedzony przy kuchennym stole,są cenniejsze niż najdroższa willa. Metraż jest drugorzędny (oczywiście w granicach rozsądku i standardów). Najważniejsza jest przestrzeń, którą masz w sercu. Jeśliw Twoim mieszkaniu znajdzie się miejsce na dodatkowe łóżko i dużo miłości – to znaczy, że masz warunki lokalowe, by zostać rodziną zastępczą.

Mit trzeci: „Pracuję na pełen etat, nie będę mieć czasu”

Wielu kandydatów rezygnuje na starcie, myśląc, że rodzicielstwo zastępcze wymaga rezygnacji z pracy zawodowej. To nieprawda. Większość rodzin zastępczych (niezawodowych) normalnie pracuje, rozwija się zawodowo i łączy karierę z wychowywaniem dzieci.

Co więcej – Twoja praca jest dla dziecka wartością. Pokazujesz mu, jak wygląda normalne życie: że rano się wstaje, wypełnia obowiązki, a popołudnia spędza razem. Dajesz przykład, uczysz odpowiedzialności i rytmu dnia, którego te dzieci często nie znały w swoich biologicznych domach. Oczywiście, wymaga to logistyki, tak jak w każdej rodzinie, ale jest to absolutnie możliwe do pogodzenia.

Nie jesteś w tym sam – masz wsparcie

Możesz zapytać: „Dobrze, ale co jeśli pojawią się problemy? Co, jeśli dziecko będzie potrzebowało terapii, a ja nie będę wiedział, jak pomóc?”. To naturalne pytania, które świadczą o Twojej odpowiedzialności.

Co to oznacza w praktyce dla Ciebie? Że nie zostajesz rzucony na głęboką wodę.W PCPR otrzymujesz dostęp do wsparcia. To nie tylko pomoc finansowa, która jest gwarantem bezpieczeństwa bytu, ale przede wszystkim wsparcie merytoryczne. Dostęp do koordynatorów, psychologa, pedagoga, szkoleń, warsztatów także w ramach projektu „Aktywne wspieranie i efektywne usamodzielnianie” (współfinansowanemu ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego Plus ). To ludzie, którzy stoją za Tobą murem. Pomagamy w diagnozie potrzeb dziecka, w trudnych sytuacjach wychowawczych i w codziennych wyzwaniach.

Rodzicielstwo zastępcze to misja. To bycie plastrem na zranione serce. To dawanie nadziei tam, gdzie jej zabrakło. Nie musisz być superbohaterem. Wystarczy, że będziesz obecny. Wystarczy, że będziesz „wystarczająco dobry”.

Jeśli czytając ten tekst, poczułeś choćby cień myśli: „Może to o mnie?”, „Możeja mógłbym pomóc?” – nie odrzucaj jej. Pozwól tej myśli wykiełkować. Twoja zwyczajność, Twoja stabilizacja i Twój spokój mogą być dla kogoś cudem, na który czeka całe życie.

Nie skreślaj się. Daj sobie szansę na poznanie szczegółów. To nic nie kosztuje, a może zmienić wszystko – w Twoim życiu i w życiu dziecka, które czeka na dom.

Zapraszamy do kontaktu z naszym zespołem. Czekamy na Ciebie, dokładnie takiego, jakim jesteś.

Skontaktuj się z nami: Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Tarnowskich Górach Dział ds. Pieczy Zastępczej

📞 Tel. 519 822 521 📧 e-mail: [email protected]

 

(tekst płatny)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
0%