Admiral Palast znalazł się między innymi w centrum zainteresowania stowarzyszenia Wrazidlok. Fot. Stowarzyszenie Wrazidlok
Trwa remont dawnego hotelu Admiralspalast przy ul. Wolności w Zabrzu.
Wartą 52,8 mln zł umowę na wykonanie kompletnej dokumentacji projektowej, a następnie przebudowy i zmiany sposobu użytkowania budynku dawnego hotelu Admiral Palast samorząd podpisał z firmą Warbud w sierpniu 2023 r.
Jak mówi rzecznik zabrzańskiego urzędu miasta Rafał Kulig, prace przy tej inwestycji przebiegają zgodnie z planem.
- 2026 r. przynosi wyraźny postęp na budowie. Jeśli harmonogram zostanie utrzymany, nowa przestrzeń w sercu Zabrza otworzy się dla mieszkańców i przedsiębiorców na przełomie 2026 i 2027 r. - dodał Kulig.
Wykonano m.in. szyb windowy. Gotowe są stropy na ostatniej kondygnacji. Obecnie prowadzone są prace murarskie i montaż konstrukcji stalowej ścian oraz dachu nad najwyższym poziomem. Równolegle realizowane są roboty elewacyjne.
Na poziomie -1 przewidziano pomieszczenia techniczne i zaplecze socjalne. Na parterze ma działać bistro. Kondygnacje od +1 do +4 wypełnią powierzchnie biurowe i przestrzenie wystawiennicze, bistro oraz sale multimedialne. Na poziomach +3 i +4 mają znaleźć się przestrzenie warsztatowe i konferencyjne. W narożniku budynku ma funkcjonować dwukondygnacyjna sala wielofunkcyjna.
Na kondygnacji +5 powstanie dziewięć pokoi pracy i wypoczynku pod wynajem (m.in. dla odwiedzających miasto gości). Najwyższa kondygnacja zostanie przeznaczona na restaurację. Pod kopułą zaplanowano salę bankietową.
Admiral Palast to jeden z symboli Zabrza i ważny element jego historii. Powstał w latach 1924-1928. Ze względu na elegancki, nieco wyniosły projekt, nawiązujący do tzw. szkoły chicagowskiej, niektórzy nazywali hotel zabrzańskim drapaczem chmur.
Czytaj też:
Bytom. Jest przetarg na budowę centrum przesiadkowego
Kobiety sukcesu w biznesie. Plastyk zaprasza
Tarnowskie Góry. Czekolada za uśmiech i zimowe sporty
Tarnowskie Góry. Pamiętają o tragicznych wydarzeniach
[ZT]69296[/ZT]
Elegancki hotel (z akcentami art déco – np. boczne elewacje zdobią płaskorzeźby ludzkich głów, symbolizujące przedstawicieli ras pięciu kontynentów) otwierano etapami. Najpierw, w 1926 r., na parterze uruchomiono piwiarnię. Kilka miesięcy później – na pierwszym piętrze – ruszyły kawiarnia, restauracja i sala balowa na kilkaset osób. W kolejnym roku gotowy był ogród na dachu z kręgiem tanecznym dla ponad 300 gości.
Część hotelową, od II do IV piętra, otwarto w lutym 1928 r. 48 pokojów miało umywalki z bieżącą wodą, na każdym piętrze był prysznic i telefon. Przed wojną było to ważne i prestiżowe miejsce. Pobliski dworzec kolejowy w Zabrzu był dworcem granicznym, a przemysłowe miasto szybko się rozwijało.
Po wojnie hotel – również ze względu na swój charakter sprzeczny z ówczesnym wizerunkiem miasta robotniczego – stopniowo tracił świetność. Zmieniały się jego nazwy – ostatnia brzmiała Monopol.
Po transformacji systemowej hotel opustoszał, a dzierżawcy sprawiali kłopoty. Przez lata na parterze i pierwszym piętrze działał jeszcze duży oddział jednego z banków. W 2012 r. zarządca budynku – należące do Skarbu Państwa Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Usług Turystycznych – wyremontowało elewację i dach gmachu, dzieląc się kosztami z władzami miasta.
Kilkukrotne próby sprzedaży dawnego hotelu nie przyniosły efektu, więc w poprzednich latach pojawiały się pomysły kolejnych prób wynajęcia lub wydzierżawienia jego wnętrz. Obiekt stał pusty. Na początku 2022 r. od dotychczasowego właściciela przejęło go miasto. Obecne prace są uzgadniane ze Śląskim Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków. (PAP)
mtb/ mick/