Tarnowskie Góry. Powodem zgłoszenia było zadymienie mieszkania i klatki schodowej spowodowane przypaloną potrawą pozostawioną na kuchence. Pożar miała spowodować nietrzeźwa osoba. Zdjęcie poglądowe. Fot. Gwarek
Cztery zastępy straży pożarnej interweniowały wczoraj po południu przy ul. Zagórskiej w Tarnowskich Górach. Powodem zgłoszenia było zadymienie mieszkania i klatki schodowej spowodowane przypaloną potrawą pozostawioną na kuchence. Pożar miała spowodować nietrzeźwa osoba.
Zgłoszenie wpłynęło przed godz. 17. Na miejsce skierowano trzy zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Tarnowskich Górach oraz zastęp OSP Florian ze Strzybnicy. Do działań zadysponowano również samochód z drabiną mechaniczną.
Po przybyciu strażaków okazało się, że właściciel mieszkania sam ugasił palącą się potrawę. Działania strażaków skupiły się na przewietrzeniu zadymionego lokalu oraz klatki schodowej.
Na miejscu obecni byli również policjanci. 52-letni mieszkaniec został ukarany mandatem.
W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Nie było konieczności ewakuacji mieszkańców budynku, a strażacy nie stwierdzili zagrożenia dla osób ani mienia.
Choć świadek zgłaszający zdarzenie informował, że lokator mógł znajdować się pod wpływem alkoholu, w policyjnej dokumentacji nie odnotowano informacji o nietrzeźwości. Jak wynika z ustaleń, jeżeli właściciel mieszkania w ogóle był pod wpływem alkoholu, to w takim stanie, że funkcjonariusze nie widzieli podstaw do przeprowadzenia badania trzeźwości ani podejmowania dalszych czynności w tym zakresie.
::news{"type":"see-also","item":"73721"}
::news{"type":"see-also","item":"73733"}