Trzech mieszkańców Zabrza odpowie przed sądem za pobicie, do którego doszło na terenie dworca autobusowego w Tarnowskich Górach. Zdjęcei poglądowe. Fot. Archiwum Gwarka
Trzech mieszkańców Zabrza odpowie przed sądem za pobicie, do którego doszło na dworcu autobusowym przy ul. Pokoju w Tarnowskich Górach. Mężczyźni zostali zatrzymani przez tarnogórskich policjantów jeszcze tego samego dnia.
Do zdarzenia doszło w niedzielę po godzinie 16. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Tarnowskich Górach otrzymał zgłoszenie od świadka, który poinformował o bójce czterech mężczyzn na dworcu.
Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze zastali 24-letniego mieszkańca Zabrza oraz jego partnerkę. Jak wynika z policyjnych ustaleń, między kobietą a jednym z ich znajomych doszło do sprzeczki słownej, która przerodziła się w szarpaninę. Gdy 24-latek stanął w obronie partnerki, do agresora dołączyło dwóch innych mężczyzn. Napastnicy bili i kopali pokrzywdzonego po całym ciele, po czym uciekli z miejsca zdarzenia.
Tarnogórscy policjanci szybko namierzyli podejrzanych w pobliżu dworca. Zatrzymani okazali się mieszkańcami Zabrza w wieku od 27 do 46 lat. W chwili zatrzymania byli nietrzeźwi i zachowywali się agresywnie.
Cała trójka spędziła noc w policyjnym areszcie. Następnego dnia kryminalni przedstawili im zarzuty pobicia.
Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd.
::news{"type":"see-also","item":"74015"}
::news{"type":"see-also","item":"74000"}