Zamknij

Dzwonnica Gwarków miała trafić do Sosnowca. Symbol miasta obchodzi rocznicę

14:08, 23.07.2020 | aj

Symbol Tarnowskich Gór stoi na placu Gwarków już od 65 lat. Oficjalnie Dzwonnica Gwarków stanęła na miejscu dawnej chaty gwareckiej 22 lipca 1955 roku, ale montaż cokołu zaczął się wcześniej. Zabytkowa dzwonnica miała trafić do Sosnowca, na szczęście do tego nie doszło. 

O wyjątkowej rocznicy przypomina Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej. 

"W pracach budowlanych brało udział kilkunastu członków stowarzyszenia, wówczas Miłośników Historii i Zabytków Ziemi Tarnogórskiej. Oczywiście robili to w czynie społecznym, a liczby godzin spędzonych na placu Gwarków zapisywali w specjalnych rubrykach. Według archiwalnych zapisków do budowy cokołu, na którym miała stanąć drewniana konstrukcja trzeba było użyć 22 m sześc. kamienia, 1300 kg cementu, 32 m kw. płyt chodnikowych, 720 szt. gontów i 32 m kw. desek" – czytamy. 

Ostatnim żyjącym opiekunem dzwonnicy jest 90-letni Stanisław Wyciszczak, nadal aktywny członek stowarzyszenia. W listopadzie 1964 roku Zarząd Okręgu PTTK, na wniosek Okręgowej Komisji Opieki nad Zabytkami, powołał go na stanowisko społecznego opiekuna dzwonnicy. 

"Drewniana dzwonnica to jedyny tego typu zabytek w Polsce. Zanim obiekt stał się zabytkiem, przez dziesięciolecia pozdrawiał wszystkich górników kopalni srebra i ołowiu Fryderyk idących do pracy. Dźwięk dzwonka był sygnałem do rozpoczęcia i zakończenia szychty. (...) W takim trybie dzwonnica pracowała do początku XX w. Później, wraz z z likwidacją kopalni i zakładu uzdatniania rudy przy obecnej hałdzie popłuczkowej, prawdopodobnie przeszła na zasłużoną emeryturę. Obiekt mógł być nadal wykorzystywany przez odkrywkową kopalnię dolomitu Bobrowniki. Przed ustawieniem dzwonnicy na placu Gwarków, konstrukcja dwukrotnie zmieniała swoją lokalizację. Na zdjęciu z początku XX w. widać ją od północnego zbocza hałdy, niedaleko szybu Zofia i zakładu wspomagającego prawdopodobnie główną płuczkę. Z kolei na zdjęciu z 1941 r., hałdy już nie widać, a w tle dzwonnicy oprócz górników i osoby pełniącej funkcję dzwonnika, znajduje się nasyp kolei wąskotorowej. W tym miejscu dzwonnica znajdowała się do lutego 1955. r." - opisuje dzieje dzwonnicy SMZT na stronie internetowej. 

Dzwonnica miała trafić do Sosnowca, ale Gotfryd Wanior – ówczesny dyrektor Zakładów Dolomitowych Bobrowniki zdecydował, że zabytkiem będzie dysponować Stowarzyszenia Miłośników Historii i Zabytków Ziemi Tarnogórskiej.

Więcej o dzwonnicy można przeczytać tutaj

(aj)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (1)

Tylko pytamTylko pytam

0 0

Co ma syfnowiec z Tarnowskimi Gorami? 10:35, 26.07.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA